Tylko że ten wykres ładowania jest nieprawidłowy na wielu różnych poziomach. Przede wszystkim nie da się naładować akumulatora w 70 minut z około 50% naładowania (12.34V) do 90% naładowania(12.72V), przyjrzyjmy się liczbom: dla akumulatora 60AH który jest montowany w NXie i RXie to jest przyrost około 24Ah, czyli przetwornica DC/DC powinna dawać 20A non stop a wedle źródeł w internecie hybrydy Toyoty ładują akumulator 12V maksymalnie z natężeniem 6A. Druga sprawa jest taka że maksymalny prąd ładowania jest podawany przez pierwszą połowę ładowania, potem znacząco maleje i właśnie dlatego typowe akumulatory ładuje się 10 godzin, a nie 70 minut. No i samo napięcie ładowania 14.1V jest bardzo niskie jak na zwykły akumulator z płynnym elektrolitem, typowe napięcie ładowania w każdym prostowniku to 14.4V. No i jakim cudem akumulator się podniósł przy pierwszym ładowaniu z 12.03V do 14.1V w dosłownie dwie/trzy minuty? To fizycznie niemożliwe w zdrowym akumulatorze który rzeczywiście ma te 60AH.Kenobi36 wrote: ↑25 Dec 2025, o 19:08Zachowanie na wykresie jest logiczne i wg. mnie jest prawidłowe, nie ma sensu ładować akumulatora ktory jest w pełni naładowany.mordimer wrote: ↑15 Dec 2025, o 23:56 Akumulator jest ładowany w sposób kompletnie debilny, poniżej wklejam fotkę z forum Lexus Owners UK gdzie też wszyscy się denerwują na spieprzone akumulatory w hybrydach:
Źródło: https://www.lexusownersclub.co.uk/forum ... -algorithm
Jak widać "inteligentny" system ładowania sam stwierdza po ilu minutach jazdy obniżyć napięcie ładowania z ~14V na napięcie podtrzymywania ~12.8V.
Starsze samochody ciągle ładują akumukator bo układ ładowanua jest prosty.
Nawet zwróc uwagę na wykresie że podczas pierwszej jazdy akumulator ładował cały czas i podładował napięcie spoczynkowe z 12.34 do 12.66, podczas drugiej jazdy komputer ocenił w połowie drogi że jest naładowany, obnizył napięcie choć po pewnym czasie znowu podbił i na postoju było już 12.72, podczas trzeciej jazdy ładował bardzo krótko bo samochód stał krócej, niestety nie znamy napięcia spoczynkowego bo wypakowywał pojazd przy otwartych drzwiach wiec napięcie spadło nieco. Wszystko jest logiczne. A większość źródeł podaje że napiecie w spoczynku powyżej 12.7V to poziom 100% naładowania. Niektóre źródła że to 12.6V więc nie ma się do czego przyczepić.
A ktos sam rozładuje akumulator i szuka winy gdzie, no w samochodzie a nie w swoim postępowaniu, w nowoczesnym pojeźdze jest gardzo dużo elektroniki i część jest aktywana jak samochód jest otwarty a w hybrydach akumulator malutki, błąd toyoty że nie odcina zbędnych systemów jak akumulator schodzi piniżej bezpiecznej granicy.
Możliwe że też dealerzy doprowadzają do usterek akumukatora na placu czy w salonie bo nie ładują regularnie , klient dostaje uszkodzony akumukator i szuka przyczyny, stąd częsty to temat na forach.
Ja widzę tylko jedną przyczynę dlaczego ktoś wpycha takie debilizmy do systemu ładowania a mianowicie problemy z normami emisji. NX musiał być na granicy norm bo i tak obcięli mu moc o 40 koni w tym roku więc musieli szukać wszystkich sposobów żeby wyemitować te kilka gramów CO mniej. Więc ładują akumulator na pół gwizdka i liczą że wypchną większość klientów poza gwarancje w te 3 lata bez problemów. Typowe zagranie wielkich korporacji
