Przesiadka z GS430 mk3 do EVO X GSR

Rozmowy na tematy nie koniecznie związane z marką lub motoryzacją

Przesiadka z GS430 mk3 do EVO X GSR

Postprzez ad4m » 28 lut 2018, o 13:52

Mam możliwość zamiany swojego gs430 na Lancera Evolution X GSR (manual w totalnej serii). Auto ma być tzw. "daily car".

Ciężko jest zapewne znaleźć wspólny mianownik dla tych dwóch samochodów ale być może ktoś z Użytkowników forum miał do czynienia z tym drugim (EVO) i będzie skłonny podzielić się swoimi wrażeniami z jazdy/ spostrzeżeniami? Nie ukrywam, że o zakupie Evo X myślałem na kilka lat przed nabyciem Lexusa.
ad4m
Lex user
 
Posty: 25
Dołączył(a): 29 mar 2017, o 18:10
Model Lexusa: gs430 mk3
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Moon

Re: Przesiadka z GS430 mk3 do EVO X GSR

Postprzez ledziu » 28 lut 2018, o 14:02

Ralfx odpowie Ci na to pytanie dokładnie bo przesiadł się z gs-a na e10 :ok:
ledziu
Lex Master
 
Posty: 1797
Dołączył(a): 23 sie 2011, o 22:41
Model Lexusa: gs
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Pol

Re: Przesiadka z GS430 mk3 do EVO X GSR

Postprzez ad4m » 28 lut 2018, o 16:47

ledziu napisał(a):Ralfx odpowie Ci na to pytanie dokładnie bo przesiadł się z gs-a na e10 :ok:

Dzięki, napiszę do Ralfx.
ad4m
Lex user
 
Posty: 25
Dołączył(a): 29 mar 2017, o 18:10
Model Lexusa: gs430 mk3
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Moon

Re: Przesiadka z GS430 mk3 do EVO X GSR

Postprzez hydrant23 » 28 lut 2018, o 16:59

niech sie tutaj wypowie , bo chyba ciekawe koszta eksploatacyjne wychodza w mitsu
hydrant23
Lex Driver
 
Posty: 691
Dołączył(a): 21 wrz 2010, o 17:21
Lokalizacja: zamosc
Model Lexusa: GS430 mkIII
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: zamosc

Re: Przesiadka z GS430 mk3 do EVO X GSR

Postprzez ledziu » 28 lut 2018, o 18:03

hydrant23 napisał(a):niech sie tutaj wypowie , bo chyba ciekawe koszta eksploatacyjne wychodza w mitsu

Zależy co rozumiesz przez ciekawe koszta?
ledziu
Lex Master
 
Posty: 1797
Dołączył(a): 23 sie 2011, o 22:41
Model Lexusa: gs
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Pol

Re: Przesiadka z GS430 mk3 do EVO X GSR

Postprzez wojtekS » 1 mar 2018, o 00:53

Nie wiem jak w X ale w którymś starszym evo - pamiętam, że miał metalową tabliczkę z nr przy dźwigni zmiany biegów - na przykład wymiana.... filtra siatkowego w zbiorniku paliwa na pompie :O

Sam widziałem tę operację w serwisie. Aż zapytałem z ciekawości o co tutaj chodzi - przecież w żadnym normalnym samochodzie się tego nigdy nie zmienia... to mi odpowiedzieli mniej więcej to:

ten samochód ma tak potężne chwilowe zapotrzebowanie na paliwo, że nie może miec najmniejszych "zwężeń" bo mu się silnik uszkodzi, na przykład dziura się w tłoku wypali. Wymiana tego filtra jest przewidziana co 20 kkm...

I wcale ta siateczka nie była tania ani wymiana prosta (bo to tak naprawdę nie sama siateczka a pół obudowy pompy z siateczką jest - cwanie to wymyślone :) )

Chyba koledze chodziło o tego typu koszta, pewnie jest więcej takich atrakcji. To nie jest zdecydowanie auto do jazdy na codzień, pomimo, że się je na takie kreuje. Pali to sto na sto, wymaga specjalnej obsługi i ceny wszystkiego sa z kosmosu. Tym bardziej kupowanie tego w PL, gdzie ludzie potrafią oszczędzac na dosłownie wszystkim, jest karkołomne.
wojtekS
Lex Driver
 
Posty: 575
Dołączył(a): 5 paź 2014, o 22:26
Model Lexusa: GS450h 2010
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Trzebinia

Re: Przesiadka z GS430 mk3 do EVO X GSR

Postprzez Ralfx » 8 mar 2018, o 23:19

Cześć wszystkim,

ostatnio z rzadka tu zaglądam więc trzeba mnie przez PW albo facebooka wywoływać. EVO X jeżdżę dopiero 2 miesiące zrobiłem 2000km więc nie jestem jeszcze super znawcą ale mogę się podzielić pierwszymi wrażeniami po przesiadce z GS430 (tamtym jeździłem 1,5roku, wcześniej miałem 2 szt. GS300).
Trzeba zacząć od tego że EVO to jest zupełnie inna motoryzacyjna bajka. Przesiadając się w to musisz mieć świadomość kosztów. Lexus GS430 przy EVO X jest jak Toyota Yaris przy GS430. Ale do tego dojdziemy. Ja szukałem samochodu szybkiego i rozważałem m.in. takie pozycje jak Lexus ISF, Audi RS4, Audi RS6, E55/E63 AMG, Impreza STi. Z uwagi że sprzedaję nowe samochody i z takimi autami obcuje na co dzień poprzeczka została postawiona bardzo wysoko. Zaskakująco, nawet dla mnie EVO to porównanie wygrało. Spełniło założenia w bardzo rozsądnym budżecie więc jeszcze został pitos na jakieś modyfikacje.
-ISF w dobrym stanie dziś to 120k za rocznik 2008 (ten sam jak moje EVO) - dla mnie bariera psychologiczna nie do przejścia bo z uwagi na to gdzie pracuje za 140k mógłbym kupić nową Audi S3 i zrobić programem na 380KM -będzie szybsza bo quattro i nowa z gwarancją producenta.
-STi mimo rewelacyjnego dźwięku nie oferuje tak dobrych wrażeń z jazdy i nie cieszy się szczególnie dobrą opinią w kwestii silnika i potencjału do podnoszenia mocy - przymierzałem się do zakupu rocznika 2004 pomodzonego na 450KM, myślałem że się zakocham, przejechałem się i po dniu namysłu mi przeszło. Jak to ładnie ujął Adam Kornacki - Impreza STI od zawsze miała jeden problem - był nią Lancer Evolution.
-RS6 to straszny kloc, choć mistrz prostej, miałem kupić wersję zrobioną na 710KM, jeździłem, oprócz przyspieszenia auto się nie prowadzi a koszty utrzymania jeszcze wyższe od EVO choć nadrabia sporym komfortem.
-RS4 ciężko znaleźć w dobrym stanie, auto bez potencjału do modyfikacji - podobnie zresztą jak ISF
-E63 przyznaję się bez bicia że w końcu nie przejechałem się - bliższe spotkanie miałem tylko ze zwykłą wersją V8, może błąd

Najważniejszą i kluczową zaletą jest to jak to auto jeździ! Lancer Evolution to samochód stworzony do zapierzania po asfalcie, z szutrem też sobie poradzi ale zestrojenie zawiasu jasno wskazuje, co inżynierowie mieli na myśli. Niestety to jest Mitsubishi, co oznacza w środku tanie plastiki, marne wygłuszenia i że miejscami coś zatrzeszczy (jak wyje turbo i drze sie wydech to nie przeszkadza). Przesiadając się z Lexusa można odczuć zniesmaczenie. Ale czy to ważne ? :biggrin2:
Kolejna zaleta - świetna baza do modów - parafrazując naszego kolegę, użytkownika ledziu jest to samochód modułowy - wyjmujesz jeden element i zastępujesz go drugim, lepszym. Części i opcji jest milion, ograniczają Cię tylko pieniądze bo nawet nie wyobraźnia. Na seryjnym turbo wyciągniesz około 380KM (u mnie wyszło 390KM, przy ciśnieniu 1,9bar) co daje już bardzo dużo frajdy z jazdy bo napędy EVO przeniosą wszystko na asfalt.

Jeśli jesteś w stanie zaakceptować sztywny zawias i opanujesz narwaną charakterystykę auta, EVO może być autem do codziennej jazdy, ale jak robisz dużo kilometrów dziennie to trzeba mieć odpowiedni portfel. Samochód najlepiej pracuje na paliwie Shell V Power Racing 100, a minimum jakie wolno do niego lać to 98 oktanów. Będzie palił jak masz ciężką nogę ponad 20l i go nie zagazujesz (u mnie 22l/100). Łatwo policzyć że koszt paliwa to średnio 1zł za km.
Za przegląd olejowo-filtrowy przy 90tyś przebiegu zapłaciłem 1000zł - w tym są m.in. takie rzeczy jak oleje w dyfrach i skrzyni. Warto też wspomnieć że konieczna jest w tym aucie wymiana oleju silnikowego co 7500km :!: - byle czego nie polecam lać, 400zł trzeba liczyć.
Hamulce są ważne w takim aucie bo zabić się nie chcesz. Nie wiem ile kosztuje seria, na pewno znajdziesz to w necie. Ja kupiłem Ferodo DS2500, komplet kloców z wymianą 1500zł. Za dobre tarcze np. Brembo możesz liczyć kolejne 3500zł. Sprzęgło? Lepiej nie palić. Przykładowe ceny z 4Turbo: najtańszy komplet 3500zł, jakieś solidniejsze 2-tarczowe z potencjałem do modów 6500zł i więcej. Niestety awaryjne są też pompy dyferencjałów. Jak coś się zjebie można się spodziewać 5000zł, ewentualnie dopłacić parę groszy i zmienić seryjne rozwiązanie na np. szperę płytkową Cusco, prawdopodobnie pożyje dłużej i będzie chętniej chodził bokiem :D
Więcej cen nie znam i chyba nie chce znać. Prędzej czy później się dowiem.

Oprócz kosztów utrzymania auto ma jedną dużą wadę - jest nią skrzynia biegów, która ma główne przełożenie tak krótkie że vmax tego auta to około 260kmh (5 bieg, 7500obr.). Jedynym kompromisowym rozwiązaniem jest zmiana głównego przełożenia. Za około 6000zł będzie 10% dłuższe. Chyba że jeszcze jest coś o czym nie wiem.

Zakupu póki co nie żałuję. Po pierwszym roku jak podliczę koszty to może zacznę. Póki co auto cieszy mnie za każdym razem kiedy do niego wsiadam i po Wielkiejnocy jak założę letnie kapcie będą robione pomiary na hamowni oraz RaceLogic'iem i padnie decyzja w jaką moc będę celować.
Sorry za długi wpis, liczę na to że komuś wybije z głowy głupi pomysł albo wręcz odwrotnie - zachęcę go do zakupu naprawdę wyjątkowego samochodu z pełną świadomością irracjonalności tego pomysłu. Peace & Love
Obrazek Dołącz do Lexus-Forum na facebook.com/lexus-forum
Avatar użytkownika
Ralfx
Lex Master
 
Posty: 1574
Dołączył(a): 3 paź 2010, o 03:56
Lokalizacja: Warszawa, Konstancin
Model Lexusa: GS430
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Re: Przesiadka z GS430 mk3 do EVO X GSR

Postprzez ad4m » 9 mar 2018, o 08:02

Zainicjowałem temat więc czuję się w obowiązku podziękować Ralfx za tak obszerną wypowiedź. :ok:
W moim przypadku do gry wchodzi jeszcze, wyżej wspomniany IS-F.
ad4m
Lex user
 
Posty: 25
Dołączył(a): 29 mar 2017, o 18:10
Model Lexusa: gs430 mk3
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Moon

Re: Przesiadka z GS430 mk3 do EVO X GSR

Postprzez ledziu » 9 mar 2018, o 22:27

Może jeszcze coś dodam:
Evo10 może przerażać swoimi kosztami ale w kategorii zwykłego auta do spokojnej lub prawie spokojnej jazdy ale jak przeliczymy sobie jazdę evo w kategorii upalacza który chociażby przyjmuje na plecy prawdziwe lancze albo als-y to już tak źle nie wypada :biggrin2:
Do tego na pierwszy strzał idą niusy o cenach a prawda jest taka że oczywiście oem tarcze brembo tak jak Ralfx napisał kosztują około 3,2k bo są pływające ale już nie pływające kosztują około 1,2k przód komplet i to odporne na upalanie. Pompka dyfra oficjalna cena 5k no ale są ludzie którzy je robią za połowę tej ceny i to naprawdę profi.
W świecie evo jak dobrze się zakręci to można poznać ludzi specjalizujących się w tych autach i świadczący usługi dla zawodników przy profi ściganiu. Jest to sporym ułatwieniem i dużą oszczędnością kasy...
ledziu
Lex Master
 
Posty: 1797
Dołączył(a): 23 sie 2011, o 22:41
Model Lexusa: gs
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Pol

Re: Przesiadka z GS430 mk3 do EVO X GSR

Postprzez Miłosz » 9 mar 2018, o 23:30

Kolega miał evo ale chyba 9 (nie moja bajka więc mogę się mylić) zrobione na ok 500 koni, jezdził tym w rajdach i nie tylko. Pamiętam jak opowiadał jak zaprosili go na track day prosiaków no i nie zostawił na nich suchej nitki w Poznaniu. O kosztach też wspominał i było drogo, ale do rajdów auto mu się idealnie spisywało. Po sprzedaży pare miesiecy pozniej ktoś postanowił dłubnąć moc bez dalszych modyfikacji mechanicznych i cos tam sie niezle posypało. Także wszystko zależy od $$$ ;)

EDIT :
O znalazł się na yt nawet :P



Także 9 ;)
Miłosz
Lex Master
 
Posty: 1515
Dołączył(a): 29 lut 2016, o 14:59
Model Lexusa: is220d
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Trójmiasto

Następna strona

Powrót do Na każdy temat

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość