CarPlay w Lexusie GS IV
-
malpanamaxa
- Nowy lex user
- Posts: 8
- Joined: 1 Apr 2025, o 08:44
- Model Lexusa: ES300
- Skąd:: Kraków
- Contact:
Re: CarPlay w Lexusie GS IV
A jak kwestia przegrzewania się modułu? Ile czasu najdłużej był włączony?
-
GSSCh
- Nowy lex user
- Posts: 10
- Joined: 12 Dec 2024, o 00:07
- Model Lexusa: GS300h
- Skąd:: Warszawa
- Contact:
Re: CarPlay w Lexusie GS IV
Witam serdecznie,
Jakiś miesiąc temu ja również zainstalowałem ten sprzęt. Chciałem pojeździć trochę żeby nie zapeszać, więc piszę dopiero teraz.
Generalnie wszystko jest ok, (no prawie wszystko).
Na plus:
- działanie jest bardzo płynne, żeby nie powiedzieć ponad oczekiwania. W trybie bezprzewodowym (z którego głównie korzystam) obraz generowany przez telefon i przesyłany przez Wifi do adaptera leci jak po kablu. Testowałem tylko z CarPlay, z iPhone 11. Nie wiem jak z innymi telefonami (tzn. z Androidami).
- Cena. To jeden z najtańszych modeli. Dałem 850 zł co w porówaniu do np 3K za inne modele jest naprawdę niewiele.
- Instrukcja montażu. Czytelna, wydaje się adresować wszystkie potencjalne problemy.
Mogłoby być lepsze:
- bootowanie. Nie trwa to wieki, ale jednak widać że wpierw wstaje elektronika samochodu, a po około 15s pojawia się Carplay. Droższe urządzenia chwalą się że bootują się w 3 sek. W tym czasie można sobie np zapiąć pasy, albo pomodlić się krótko przed trasą
.
- nie są pokazywane zmiany wskazania głośności, siły nawiewu, itp. - kiedy są modyfikowane. Droższe urządzenia to obsługują (tzn. pojawia się na moment overlay)
- Obsługa prawej (mniejszej) części ekranu. Po powrocie do fabrycznych ekranów czasem kursor nie chce przeskoczyć na tę mniejszą część. Może to być do przewalczenia przez inną kombinację przełączeników i wpięcie dodatkowego kabla pomiędzy kontrolerem a CAN (ja go nie montowałem). Zorientowałem się już jak wszystko poskładałem.
Montaż:
Tak jak tu wcześniej kolega pisał, jest bardzo ciasno już bez tego adaptera, więc jego dodanie i podłączenie kabli o wielkich wtyczkach jest naprawdę trudne. Jedyne miejsce które uznałem za możliwe (bez niebezpiecznych naprężeń), to prawa strona tunelu, od strony pasażera. Na szczęście jest tam styropian który można minimalnie podpiłować, dzięki czemu utworzy się idealna kieszeń na adapter. Problem w tym, że przewody wpina się z dwóch stron urządzenia, zatem żeby jedna z wtyczek (ta od spodu) nie "pracowała" (mogąc doprowadzić do połamania kiedyś żył kabla) przytwierdziłem dwie "nogi", na których opiera się teraz urządzenie, dzięki czemu wtyczka zorientowana w dół i wychodzące z niej przewody nie dotykają podłoża. Ta lokalizacja też pozwala się szybko dostać do samego adaptera w razie potrzeby bez wyciągania fabrycznego radia poprzedzonego demontarzem paneli frontowych (wystarczy zdjąć miękki panel maskujący z prawej strony tunelu).
Gniazdo USB-A oraz minijack do podłączenia do gniazda AUX wyprowadziłem do schowka. Tu musiałem minimalnie w rogu zeszlifować ściankę oddzielającą schowek.
Przy montażu musiałem też wybrać alternatywną kombinację przełączników, bo w podstawowym ich wariancie po przełączeniu tam-i-z-powrotem do fabrycznego ekranu, obraz był przesunięty kilkanaście pikseli (czarny pasek u góry, ucięty obraz u dołu) i coś zaczęło mrugać.
Tuż po włączeniu spotkał mnie też zminy prysznic, bo dla mnie osobiście używanie CarPlay poprzez "skakanie" po opcjach (tak jak w fabrycznym systemie) było bardzo trudne. Wg mojej oceny carplay jest optymalizowany głównie dla ekranów dotykowych, gdzie każdy punkt ekranu powinien dać się dotknąć. Jest na szczęście aktualizacja firmware'u, pozwalająca na "dotykanie" ekranu używając joysticka. Trzeba pisać do sprzedawcy - powołując się na potwierdzenie sprzedaży, tak żeby dobrali właściwe pliki do wersji urządzenia. Ja takie dostałem i mi się udało. Ale procedura jest mega-nieintuicyjna. Aktualizacja obejmuje dwa kroki. Pierwszy jest banalny, ale po nim kontroler przestaje działać, a trzeba przecież wykonać krok drugi. Konkretne instrukcje jak to zrobić przekazuje sprzedawca.
Przyznam że gdyby nie ten update pozwalający uzywać joysticka jak myszy, zastanawiałbym się czy miało to sens. Ale kiedy już mogę "kliknąć" dowolny punkt ekranu to jestem naprawdę zadowolony. Czekam też na update asystenta na iOS (niesławna Siri..), który spodziewam się że otworzy zupełnie nowe możliwości używania systemu bez pomocy manualnego manipulowania. Chodzi mi o komendy głosowe - np wyznacz trasę do X, z stacją beznynową na trasie, napisz wiadomość o treści X do Y,..itd.)
Pozdrawiam,
M.
Jakiś miesiąc temu ja również zainstalowałem ten sprzęt. Chciałem pojeździć trochę żeby nie zapeszać, więc piszę dopiero teraz.
Generalnie wszystko jest ok, (no prawie wszystko).
Na plus:
- działanie jest bardzo płynne, żeby nie powiedzieć ponad oczekiwania. W trybie bezprzewodowym (z którego głównie korzystam) obraz generowany przez telefon i przesyłany przez Wifi do adaptera leci jak po kablu. Testowałem tylko z CarPlay, z iPhone 11. Nie wiem jak z innymi telefonami (tzn. z Androidami).
- Cena. To jeden z najtańszych modeli. Dałem 850 zł co w porówaniu do np 3K za inne modele jest naprawdę niewiele.
- Instrukcja montażu. Czytelna, wydaje się adresować wszystkie potencjalne problemy.
Mogłoby być lepsze:
- bootowanie. Nie trwa to wieki, ale jednak widać że wpierw wstaje elektronika samochodu, a po około 15s pojawia się Carplay. Droższe urządzenia chwalą się że bootują się w 3 sek. W tym czasie można sobie np zapiąć pasy, albo pomodlić się krótko przed trasą
- nie są pokazywane zmiany wskazania głośności, siły nawiewu, itp. - kiedy są modyfikowane. Droższe urządzenia to obsługują (tzn. pojawia się na moment overlay)
- Obsługa prawej (mniejszej) części ekranu. Po powrocie do fabrycznych ekranów czasem kursor nie chce przeskoczyć na tę mniejszą część. Może to być do przewalczenia przez inną kombinację przełączeników i wpięcie dodatkowego kabla pomiędzy kontrolerem a CAN (ja go nie montowałem). Zorientowałem się już jak wszystko poskładałem.
Montaż:
Tak jak tu wcześniej kolega pisał, jest bardzo ciasno już bez tego adaptera, więc jego dodanie i podłączenie kabli o wielkich wtyczkach jest naprawdę trudne. Jedyne miejsce które uznałem za możliwe (bez niebezpiecznych naprężeń), to prawa strona tunelu, od strony pasażera. Na szczęście jest tam styropian który można minimalnie podpiłować, dzięki czemu utworzy się idealna kieszeń na adapter. Problem w tym, że przewody wpina się z dwóch stron urządzenia, zatem żeby jedna z wtyczek (ta od spodu) nie "pracowała" (mogąc doprowadzić do połamania kiedyś żył kabla) przytwierdziłem dwie "nogi", na których opiera się teraz urządzenie, dzięki czemu wtyczka zorientowana w dół i wychodzące z niej przewody nie dotykają podłoża. Ta lokalizacja też pozwala się szybko dostać do samego adaptera w razie potrzeby bez wyciągania fabrycznego radia poprzedzonego demontarzem paneli frontowych (wystarczy zdjąć miękki panel maskujący z prawej strony tunelu).
Gniazdo USB-A oraz minijack do podłączenia do gniazda AUX wyprowadziłem do schowka. Tu musiałem minimalnie w rogu zeszlifować ściankę oddzielającą schowek.
Przy montażu musiałem też wybrać alternatywną kombinację przełączników, bo w podstawowym ich wariancie po przełączeniu tam-i-z-powrotem do fabrycznego ekranu, obraz był przesunięty kilkanaście pikseli (czarny pasek u góry, ucięty obraz u dołu) i coś zaczęło mrugać.
Tuż po włączeniu spotkał mnie też zminy prysznic, bo dla mnie osobiście używanie CarPlay poprzez "skakanie" po opcjach (tak jak w fabrycznym systemie) było bardzo trudne. Wg mojej oceny carplay jest optymalizowany głównie dla ekranów dotykowych, gdzie każdy punkt ekranu powinien dać się dotknąć. Jest na szczęście aktualizacja firmware'u, pozwalająca na "dotykanie" ekranu używając joysticka. Trzeba pisać do sprzedawcy - powołując się na potwierdzenie sprzedaży, tak żeby dobrali właściwe pliki do wersji urządzenia. Ja takie dostałem i mi się udało. Ale procedura jest mega-nieintuicyjna. Aktualizacja obejmuje dwa kroki. Pierwszy jest banalny, ale po nim kontroler przestaje działać, a trzeba przecież wykonać krok drugi. Konkretne instrukcje jak to zrobić przekazuje sprzedawca.
Przyznam że gdyby nie ten update pozwalający uzywać joysticka jak myszy, zastanawiałbym się czy miało to sens. Ale kiedy już mogę "kliknąć" dowolny punkt ekranu to jestem naprawdę zadowolony. Czekam też na update asystenta na iOS (niesławna Siri..), który spodziewam się że otworzy zupełnie nowe możliwości używania systemu bez pomocy manualnego manipulowania. Chodzi mi o komendy głosowe - np wyznacz trasę do X, z stacją beznynową na trasie, napisz wiadomość o treści X do Y,..itd.)
Pozdrawiam,
M.
-
GSSCh
- Nowy lex user
- Posts: 10
- Joined: 12 Dec 2024, o 00:07
- Model Lexusa: GS300h
- Skąd:: Warszawa
- Contact:
Re: CarPlay w Lexusie GS IV
Jeszcze parę fotek z montażu...
Pozdrawiam,
M.
Pozdrawiam,
M.
- Attachments
-
- IMG_9613_.jpeg (129.25 KiB) Viewed 41 times
-
- IMG_9803_.jpeg (80.09 KiB) Viewed 41 times
-
- IMG_9818_.jpeg (111.7 KiB) Viewed 41 times
-
GSSCh
- Nowy lex user
- Posts: 10
- Joined: 12 Dec 2024, o 00:07
- Model Lexusa: GS300h
- Skąd:: Warszawa
- Contact:
Re: CarPlay w Lexusie GS IV
I jeszcze dwie fotki...
Pozdrawiam,
M.
Pozdrawiam,
M.
- Attachments
-
- IMG_9570_.jpeg (116.11 KiB) Viewed 41 times
-
- IMG_9610_.jpeg (151.67 KiB) Viewed 41 times
Who is online
Users browsing this forum: No registered users and 5 guests