Panowie a jakie to ma znaczenie ? Tak naprawdę wszystkie hybrydy mają ograniczenie prędkości więc co ma zmienić mniejsza moc ?
No wg mnie nic
w normalnej eksploatacji może to nie byc odczuwalne. Moc podawana dla lexa to moc łączna napędu spalinowego i elektrycnego ( aczkolwiek nie ich suma). Natomiast hint jest gdzie indziej: do tej pory moc silnika spalinowego to około 190KM. Po zmianie będzie ona zredukowana do ok 140KM. Reszta pochodzi z silnika elektrycznego... ale - jesli spróbujesz przyspieszyć przy pustawej baterii, silnik elektryczny za bardzo nie pomoże i może się nagle okazać ze ten niemal dwutonowy kloc przyspiesza nie 8 sekund do 100, tylko 18 ( albo i więcej). A teraz - jeśli to się dzieje w zimie, jedziesz np na narty z paką ze sprzętem narciarskim i 4ma osobami na pokładzie ( masa w okolicy dopuszczalnej czyli 2.5t), lekki a długotrwały podjazd na autostradzie gdzieś w Austrii czy Włoszech - więc prawie cała moc idzie na utrzymanie 130km/h nie ma się więc z czego ładować bateria i może się okazać że nie da się utrzymać tych 130km/h ( taki przypadek był gdzies opisywany i dotyczył jakiejś chinskiej hybrydy plugin gdzie gros mocy pochodził oz elektryka a spalinówka to było tak lekko ponad 100 KM)
Przecież masz zawsze zapas energii w baterii na taką ewentualność. Nie da się jej rozładować do końca właśnie z takiego powodu. O co chodzi?
U mnie zawsze jest ze 30% i zaczyna się ładować.
A propos "wycia" przy wysokich prędkościach, albo przyspieszaniu na wysokich obrotach.
A tutaj jest jak w polskim filmie... nuda proszę Pana, nic się nie dzieje... https://www.youtube.com/watch?v=Z6vkJ-nQymM
Last edited by Plexus on 23 Sep 2025, o 21:04, edited 2 times in total.
Nie żebym się czepiał ale tak patrzę na ten filmik i jakoś nie pasuje mi ta prędkość na liczniku z obrazem za oknami. Nie jednokrotnie poprzednim autem miałem takie prędkości i jakoś szybciej za oknami wszystko uciekało. A ten leci 210 i wyprzedza stare małe auta i wygląda jakby wszyscy jechali co najmniej 180 km/h. Osobiście swoim NX od maja nie przekroczyłem jeszcze 130 km/h. Ale fakt, jak sie spokojnie go rozpędza to silnik ledwo mruczy
gracus7 wrote: ↑19 Sep 2025, o 19:04
Nie żebym się czepiał ale tak patrzę na ten filmik i jakoś nie pasuje mi ta prędkość na liczniku z obrazem za oknami. Nie jednokrotnie poprzednim autem miałem takie prędkości i jakoś szybciej za oknami wszystko uciekało. A ten leci 210 i wyprzedza stare małe auta i wygląda jakby wszyscy jechali co najmniej 180 km/h. Osobiście swoim NX od maja nie przekroczyłem jeszcze 130 km/h. Ale fakt, jak sie spokojnie go rozpędza to silnik ledwo mruczy
Jest ciszej niż np w G05 340KM 3.0i , zwłaszcza przy prędkościach rzędu 140+, w Bmw słychać szum od kół i to wyraźnie, w Leks jest stabilniej i pewniej przy prędkościach 160+. Co więcej takie G05 nie ucieka rażąco 350h ze startu. I na autostradzie jadąc relatywnie z prędkościami przelotowymi wolę jechać Lex niż Bmw - prędkość 140-150. I kolejna zaleta spalanie to jest praktycznie 100 procent różnicy. 8l do 15l z tymi prędkościami. A przy 180-190 Leksus jedzie zjeb.. e. Ja mam AWD. Z tyłu NX ma wygodniejszą kanapę, BMW to ławka w parku. Przy ostrym rozpędzaniu każdy motor słychać, zwyczajnie ludzie się zafiksowali na punkcie Lexusa z Ecvt. Pozdrawiam.
W moim Prestige + design + tazuna w bagażniku po lewej obok akumulatora jest subwofer. Więc w wersji premium też będzie. Inna sprawa, że praktycznie jego działanie jest nieodczuwane.
w normalnej eksploatacji może to nie byc odczuwalne. Moc podawana dla lexa to moc łączna napędu spalinowego i elektrycnego ( aczkolwiek nie ich suma). Natomiast hint jest gdzie indziej: do tej pory moc silnika spalinowego to około 190KM. Po zmianie będzie ona zredukowana do ok 140KM. Reszta pochodzi z silnika elektrycznego... ale - jesli spróbujesz przyspieszyć przy pustawej baterii, silnik elektryczny za bardzo nie pomoże i może się nagle okazać ze ten niemal dwutonowy kloc przyspiesza nie 8 sekund do 100, tylko 18 ( albo i więcej). A teraz - jeśli to się dzieje w zimie, jedziesz np na narty z paką ze sprzętem narciarskim i 4ma osobami na pokładzie ( masa w okolicy dopuszczalnej czyli 2.5t), lekki a długotrwały podjazd na autostradzie gdzieś w Austrii czy Włoszech - więc prawie cała moc idzie na utrzymanie 130km/h nie ma się więc z czego ładować bateria i może się okazać że nie da się utrzymać tych 130km/h ( taki przypadek był gdzies opisywany i dotyczył jakiejś chinskiej hybrydy plugin gdzie gros mocy pochodził oz elektryka a spalinówka to było tak lekko ponad 100 KM)
Przecież masz zawsze zapas energii w baterii na taką ewentualność. Nie da się jej rozładować do końca właśnie z takiego powodu. O co chodzi?
U mnie zawsze jest ze 30% i zaczyna się ładować.
Nie wiem czy ten zapas jest na ewentualnośc przyspieszanai czy ze względow technologicznych ( by nie rozładowac baterii do zera i zwiekszyć jej zywotność). Ponadto - to nie rozwiązuje problemu dlugiego podjazdu na A obciążonym pojazdem - np taki podjazd na Brenner od strony Insbrucka- tam jest mocno pod górę przez ok ok 20 km przy prędkości dopuszczlanej 130 - nie wiem czy 140km/h wystarczy do utrzymania tam takiej prędkości, bo bateria szybko by się rozładowała gdyby elektryczny pomagał.
Był niedawno opisywany przypadek jakiegoś chińczyka -hybrydy z słabym spalinowym i mocnym elektrykiem - własnie w Austrii samochód przeszedł w tryb serwisowy z powodu niemożności utrzymania zadanej prędkości, bo rozładowała się bateria na długim podjeździe
gracus7 wrote: ↑19 Sep 2025, o 19:04
Nie żebym się czepiał ale tak patrzę na ten filmik i jakoś nie pasuje mi ta prędkość na liczniku z obrazem za oknami. Nie jednokrotnie poprzednim autem miałem takie prędkości i jakoś szybciej za oknami wszystko uciekało. A ten leci 210 i wyprzedza stare małe auta i wygląda jakby wszyscy jechali co najmniej 180 km/h. Osobiście swoim NX od maja nie przekroczyłem jeszcze 130 km/h. Ale fakt, jak sie spokojnie go rozpędza to silnik ledwo mruczy
Jest ciszej niż np w G05 340KM 3.0i , zwłaszcza przy prędkościach rzędu 140+, w Bmw słychać szum od kół i to wyraźnie, w Leks jest stabilniej i pewniej przy prędkościach 160+. Co więcej takie G05 nie ucieka rażąco 350h ze startu. I na autostradzie jadąc relatywnie z prędkościami przelotowymi wolę jechać Lex niż Bmw - prędkość 140-150. I kolejna zaleta spalanie to jest praktycznie 100 procent różnicy. 8l do 15l z tymi prędkościami. A przy 180-190 Leksus jedzie zjeb.. e. Ja mam AWD. Z tyłu NX ma wygodniejszą kanapę, BMW to ławka w parku. Przy ostrym rozpędzaniu każdy motor słychać, zwyczajnie ludzie się zafiksowali na punkcie Lexusa z Ecvt. Pozdrawiam.
Raz sprawdziłem co może 350h na autostradzie pod Monachium - przy około 180 wyłączyły się wszystkie asystenty (typu utrzymanie pasa, tempomat adaptatywny i kontrola dystansu), samochód dokręciłem do 197 (licznik), nie chciałem jechać więcej bo auto ma wg instrukcji Vmax 200 a jest na gwarancji, wszystko tam jest logoane więc w razie problemów z napędem wolałem nie dawać lexusowi argumentów w stylu przekracza pan vmax), do tej prędkości przyspieszał całkiem żwawo i, wydaje mi się ze pod gazem był jeszcze spoory zapas i jeśli nie ma tam elektronicznego ogranicznika to to 200 km/h powinno pęknąć bez większego problemu. W środku nie było jakoś dramatycznie głośno mimo ze tam nawierzchnia autostrady jest betonowa - wiadomo, głośniejsza niż asfalt- wydaje mi się że gdy podobny test robiłem volvo xc60 to Volvo było trochę głośniejsze...
gracus7 wrote: ↑19 Sep 2025, o 19:04
Nie żebym się czepiał ale tak patrzę na ten filmik i jakoś nie pasuje mi ta prędkość na liczniku z obrazem za oknami. Nie jednokrotnie poprzednim autem miałem takie prędkości i jakoś szybciej za oknami wszystko uciekało. A ten leci 210 i wyprzedza stare małe auta i wygląda jakby wszyscy jechali co najmniej 180 km/h. Osobiście swoim NX od maja nie przekroczyłem jeszcze 130 km/h. Ale fakt, jak sie spokojnie go rozpędza to silnik ledwo mruczy
Jest ciszej niż np w G05 340KM 3.0i , zwłaszcza przy prędkościach rzędu 140+, w Bmw słychać szum od kół i to wyraźnie, w Leks jest stabilniej i pewniej przy prędkościach 160+. Co więcej takie G05 nie ucieka rażąco 350h ze startu. I na autostradzie jadąc relatywnie z prędkościami przelotowymi wolę jechać Lex niż Bmw - prędkość 140-150. I kolejna zaleta spalanie to jest praktycznie 100 procent różnicy. 8l do 15l z tymi prędkościami. A przy 180-190 Leksus jedzie zjeb.. e. Ja mam AWD. Z tyłu NX ma wygodniejszą kanapę, BMW to ławka w parku. Przy ostrym rozpędzaniu każdy motor słychać, zwyczajnie ludzie się zafiksowali na punkcie Lexusa z Ecvt. Pozdrawiam.
Raz sprawdziłem co może 350h na autostradzie pod Monachium - przy około 180 wyłączyły się wszystkie asystenty (typu utrzymanie pasa, tempomat adaptatywny i kontrola dystansu), samochód dokręciłem do 197 (licznik), nie chciałem jechać więcej bo auto ma wg instrukcji Vmax 200 a jest na gwarancji, wszystko tam jest logoane więc w razie problemów z napędem wolałem nie dawać lexusowi argumentów w stylu przekracza pan vmax), do tej prędkości przyspieszał całkiem żwawo i, wydaje mi się ze pod gazem był jeszcze spoory zapas i jeśli nie ma tam elektronicznego ogranicznika to to 200 km/h powinno pęknąć bez większego problemu. W środku nie było jakoś dramatycznie głośno mimo ze tam nawierzchnia autostrady jest betonowa - wiadomo, głośniejsza niż asfalt- wydaje mi się że gdy podobny test robiłem volvo xc60 to Volvo było trochę głośniejsze...
Nex wrote: ↑14 Dec 2023, o 21:44
Strzeliłem dziś trasę 400 km i mam dziwne spostrzeżenie. Jak leciałem po trasie z prędkością ok 120-130 spod tylnej kanapy dochodzą trzaski przypominające dźwięk zwarcia/przepięcia. Trochę mnie to martwi bo tam jest bateria. Ktoś zauważył coś podobnego?
Cześć, czy coś się wyjaśniło w opisie Twojego posta? Udało się zlokalizować przyczynę opisanych trzasków? Mam podobne objawy w swoim Nx. Dziękuję
Zauważyłem podobne trzaski przy tych prędkościach u siebie. Nie wiem, skąd dochodzi ten dźwięk. Dla mnie brzmi on raczej metalicznie. Udało się Wam coś zdiagnozować?