[GS450h] Gnące/krzywiące się tarcze hamulcowe

Pozostałe problemy występujące w naszych Lexusach

Re: [GS450h] Gnące/krzywiące się tarcze hamulcowe

Postprzez wojtekS » 18 mar 2018, o 16:23

Nie pisałem o wsadzaniu starych klocków ze śmietnika do nowych tarcz.

Opis przypadku dla powrotu na ziemię dotyczył nowych klocków z nowymi tarczami, które z jakiegoś powodu - może wada fabryczna na przykład - dostały bicia po jednym hamowaniu.

Tymniemniej jeżeli uważacie, że klocki uległy spękaniu czy innym magicznym zjawiskom po takim czymś to sobie wymieniajcie na nowe, wasze pieniądze i wasza wola.

Dla mnie koniec tematu.
wojtekS
Lex Driver
 
Posty: 542
Dołączył(a): 5 paź 2014, o 22:26
Model Lexusa: GS450h 2010
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Trzebinia

Re: [GS450h] Gnące/krzywiące się tarcze hamulcowe

Postprzez Adidom » 18 mar 2018, o 16:50

Ja właśnie założyłem zestaw EBC Ultimax plus klocki Yellow.
Docierałeś hamulce tak jak podaje instrukcja?
Adidom
Nowy lex user
 
Posty: 3
Dołączył(a): 19 kwi 2017, o 21:55
Model Lexusa: GS 450h
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Bełchatów

Re: [GS450h] Gnące/krzywiące się tarcze hamulcowe

Postprzez rho » 18 mar 2018, o 20:52

ghostmateus napisał(a):Jak czytam takich speców to aż ręce opadają. :doh: Klocki się wymienia jeżeli wymieniasz tarcze :fiu: A klocki green stuff to są dobre jak jeździsz jak dziadek po mieście :ok: Jak próbowałeś hamować na autostradzie przy takich prędkościach po prostu przegrzałeś tarcze ch*jowo dobranymi klockami bo green stuffy nie nadają się do takiej jazdy :rtfm:


1. Jezdzilem na tych green stuffach rok i nic sie nie krzywilo odkad stare tarcze przetoczylem. 2. Nie sa wysokiej klasy klockami ale na pewno nie sa gorsze od fabrycznych klockow, a z Twojej logiki wynika ze przy wsadzeniu klockow klasy nizszej niz do jazdy na torze po mocnym hamowaniu przegrzewamy i krzywimy tarcze. :ok:


Adidom napisał(a):Ja właśnie założyłem zestaw EBC Ultimax plus klocki Yellow.
Docierałeś hamulce tak jak podaje instrukcja?


Nie kojarze jakis wyjatkowych opisow o docieraniu oprocz tego zeby nie hamowac ostro przez iles pierwszych km. No i bardzo duzy bylo o pomiarach bicia piasty i tarczy ale niestety zadnym warsztacie do ktorego dzwonilem nie wykonywali pomiarow bicia.


Moj nowy plan zaklada kupienie samemu miernika zegarowego i zrobienie pomiarow bicia piast i tarcz. Dodatkowo zalozenie nowych tarcz i klockow bo docelowo chcialem zalozyc lepsze klocki i tak.
rho
Nowy lex user
 
Posty: 16
Dołączył(a): 23 maja 2015, o 16:05
Model Lexusa: GS450H MkIII
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Re: [GS450h] Gnące/krzywiące się tarcze hamulcowe

Postprzez Thorgal1 » 19 mar 2018, o 00:55

Auto kupiłem przy 97tyś km. Biło jak cholera. Kupiłem nowe tarcze i klocki. W AMO serwis sprawdzili przed wymianą piasty - jedna miała takie odchylenia że masakra. Zniszczył bym nowe tarcze. Mam najechane 177tyś i po weekendzi wjedzie do mnie komplet ebc (bda są wręcz nieosiągalne chyba że masz 2/3 miechy na czekanie) + hawk pro 5.0 na tył i przód i przed montażem nie wyobrażam sobie, żeby nie sprawdzić czy piasty nie są do wymiany.

Powód? 450h ma piasty jakie ma is250. A auto dużo cięższe - one nie wytrzymują w tych autach. Ja tylko czekam kiedy znowu je wymienie. Na szczęście nie są drogie, bo wtedy kupiłem w aso i chyba w normalnej cenie były po 360pln szt.
Obrazek

http://lexus-forum.pl/viewtopic.php?f=86&t=8457

steam: aegirsson1, https://www.facebook.com/InsomniaSystem/
Avatar użytkownika
Thorgal1
Moderator
 
Posty: 811
Dołączył(a): 21 wrz 2010, o 17:14
Lokalizacja: Śląsk Chelsea
Model Lexusa: GS300 mkII '02 / GS450H mkIII '12.09
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Śląsk, Chelsea

Re: [GS450h] Gnące/krzywiące się tarcze hamulcowe

Postprzez rho » 19 mar 2018, o 10:37

Thorgal1 napisał(a):Auto kupiłem przy 97tyś km. Biło jak cholera. Kupiłem nowe tarcze i klocki. W AMO serwis sprawdzili przed wymianą piasty - jedna miała takie odchylenia że masakra. Zniszczył bym nowe tarcze. Mam najechane 177tyś i po weekendzi wjedzie do mnie komplet ebc (bda są wręcz nieosiągalne chyba że masz 2/3 miechy na czekanie) + hawk pro 5.0 na tył i przód i przed montażem nie wyobrażam sobie, żeby nie sprawdzić czy piasty nie są do wymiany.

Powód? 450h ma piasty jakie ma is250. A auto dużo cięższe - one nie wytrzymują w tych autach. Ja tylko czekam kiedy znowu je wymienie. Na szczęście nie są drogie, bo wtedy kupiłem w aso i chyba w normalnej cenie były po 360pln szt.


Cenne informacje! Piasty byly by najprostszym rozwiazaniem, ale ani nie halasowaly ani nie dawaly oznak jakis luzow... Co do cen to zapytam w takim razie w ASO, bo jak patrzylem zamienniki to przednie zaczynaly sie od 500 zl za jakis sensowny, a byly i po 900 zl. DBA juz zamowilem, raptem miesiac czekania, akurat jak wroce do kraju :P

EDIT: Zadzwonilem do ASO - cena za piaste 1200 zl :ok:
rho
Nowy lex user
 
Posty: 16
Dołączył(a): 23 maja 2015, o 16:05
Model Lexusa: GS450H MkIII
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Re: [GS450h] Gnące/krzywiące się tarcze hamulcowe

Postprzez Thorgal1 » 19 mar 2018, o 12:03

w 4 lata tak się zmieniło ? pamiętał bym taką kwotę ...było dużo taniej
Obrazek

http://lexus-forum.pl/viewtopic.php?f=86&t=8457

steam: aegirsson1, https://www.facebook.com/InsomniaSystem/
Avatar użytkownika
Thorgal1
Moderator
 
Posty: 811
Dołączył(a): 21 wrz 2010, o 17:14
Lokalizacja: Śląsk Chelsea
Model Lexusa: GS300 mkII '02 / GS450H mkIII '12.09
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Śląsk, Chelsea

Re: [GS450h] Gnące/krzywiące się tarcze hamulcowe

Postprzez rho » 13 cze 2018, o 23:16

Wymienione zostały obie piasty (SKF koszt ok 600-700 zl/szt.), tarcze nacinane DBA T2 (czas oczekiwania 2 miesiace) i klocki EBC yellow. Pomiar bicia piast wynik 0,02 mm, pomiar bicia tarcz jedna 0,01, druga 0,04 mm. Obecnie przejechane okolo 900 km i tarcze wciaz sa proste, brak bicia przy hamowaniu. Dodatkowo prawie zupelnie zniknely wibracje kierownicy i nadwozia w czasie jazdy ktore wystepowaly wczesniej, nie przy hamowaniu. Wniosek z tego taki ze winne wibracjom i krzywieniu sie tarcz byly piasty.

Co do efektow poprawy hamowania to sa znaczne - duzo lepsza pierwsza reakcja na hamulec i ogolnie znaczna poprawa samej sily hamowania - wczesniej przy predkosciach autostradowych hamujac samochod mowiac krotko zwalnial - teraz rzeczywiscie hamuje.
Niestety tarcze nacinane sa faktycznie dosyc glosne podczas hamowania, ale takze podczas jazdy - przypuszczam ze klocek minimalnie dotyka tarczy a naciecia powoduja powstawanie oscylujacego dzwieku szumu/buczenia, slyszalnego glownie kiedy nie jest wlaczone radio. Klocki niestety piszcza przy dochamowaniu blisko 0, bede probowal zgodnie z innymi tematami podkladek i poprawienia blaszki mocujacej klocki.

PS: do pomiaru bicia tarcz zakupilem czujnik zegarowy w sklepie Jula, koszt 150 zl. w warsztatach do ktorych dzwonilem nie wykonuja takich pomiarow i nie maja tego jakze "kosztownego" urzadzenia. Jego montaz jest troche utrudniony poniewaz gorny wahacz jest aluminiowy wiec magnes nie lapie, ale mozna przymocowac np. kawalek blachy. Probujac wykonac pomiary bicia starych piast okazalo sie jednak ze taki pomiar bedzie kompletnie niewiarygodny poniewaz piasty sa na tyle zanieczyszczone nalotem i rdza (ktora ciezko idealnie usunac nawet papierem sciernym) ze maja one znaczny wplyw na odczyty. Takie piasty nalezalaloby chyba wypiaskowac do przeprowadzenia takiego pomiaru.
rho
Nowy lex user
 
Posty: 16
Dołączył(a): 23 maja 2015, o 16:05
Model Lexusa: GS450H MkIII
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Re: [GS450h] Gnące/krzywiące się tarcze hamulcowe

Postprzez Neutrino » 14 cze 2018, o 13:11

Tak na przyszlosc proponuje zainteresowanie sie tarczami Zimmermann, ewentualnie rowniez ich klockami. Poza tym klocki Carbone Lorraine, ewentualnie Ferodo. Jezeli rzeczywiscie ktos podrozuje duzo z predkosciami autostradowymi i trzeba niekiedy mocno przychamowac z takich predkosci lub z pracy do domu ma ostro z gorki po zakretach to porzadny plyn hamulcowy i teflonowe przewody hamulcowe w stalowym oplocie nie beda przesada.
"Pirx dawno już spostrzegł, że człowieka często łatwiej jest poznać po jego stosunku do robotów aniżeli do innych ludzi."
Stanisław Lem "Opowieści o pilocie Pirxie", opowiadanie "Wypadek".
Avatar użytkownika
Neutrino
Lex user
 
Posty: 44
Dołączył(a): 8 mar 2018, o 15:33
Model Lexusa: IS200 Sportcross
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Ennis

Poprzednia strona

Powrót do Pozostałe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 2 gości