Strona 2 z 2

Re: Lexus kopci

PostNapisane: 31 sty 2019, o 21:33
przez LEPSI RX
Zastanawiają mnie te porady, dpf out. Hmmm.... Potrzebujesz dobrej diagnozy i naprawy. A co jeżeli wywalisz dpf i egr i wtrysk a auto dalej będzie źle pracować???

Re: Lexus kopci

PostNapisane: 31 sty 2019, o 21:48
przez Miłosz
LEPSI RX ja co prawda ze swoją "wiedzą" mogę Ci buty wiązać, ale temat kopcenia w tych autach to 99% wysrany system oczyszczania spalin. To jest tak popularny temat jak np prowadnice w hamulcach. Jest grupa na fb dotycząca Is polska i zagraniczna. Wystarczy zobaczyć i wyciągnąć wnioski. W każdym przypadku to kopcenie jak stary zetor ustępowało po ekokastracji. Jeśli dalej było to odcięcie lini paliwa do 5 wtrysku rozwiązywało definitywnie temat. Osobiście znam 9 przypadków które wpadły do mnie pogadać i które zdecydowały się skorzystać z usług czy to tune-upa czy tańszego dynosetu i temat rozwiązany. Jedna osoba nawet zostawiła auto u mnie pod blokiem zeby mnie z rana przewieźć i ten sam efekt co u mnie, auto łapiąc temperaturę zaczęło tak smrodzić że aż wstyd. Sam miałem taką nieprzyjemność jezdzić swoim gruzem przez miesiąć chyba i na prawdę nie polecam. O tym, że spalanie 12+ w trasie to nie wspominam. Obecnie REALNE po baku trasa 5+ , miasto 7.7 .

Re: Lexus kopci

PostNapisane: 1 lut 2019, o 17:16
przez LEPSI RX
Niewiele osób wie że istnieje coś takiego jak reset piątego wtrysku. Wszystko pięknie z tym wywalaniem dpf i nie chce marudzić że nie legalne itd. Ale ja znam z autopsji przypadki kiedy wszystko pięknie usunięte a problem pozostał ponieważ układ paliwowy był uszkodzony. To że egr padają to też żadna nowość. Ja poprostu nie jestem zwolennikiem usuwania :).

Re: Lexus kopci

PostNapisane: 1 lut 2019, o 17:44
przez Miłosz
Tyle że ten 5 wtrysk też się zużywa i wydaje mi się że jak przestaje trzymać cisnienie to reset kompletnie nic mu nie da. Kwestie legalne morlane itd to chyba trzeba zostawić dla każdego indywidualnie, nie zdarzyło Ci się przekroczyć 50km/h w mieście ? ;) Nie wiem jak inni ale przed dłubaniem auta przynajmniej mój tuner posprawdzał różne rzeczy i za pierwszym razem wysłał mnie z kwitkiem bo gruz nie trzymał mocy, ale to były początki jak denso zostało złamane i nikt się nie spodziewał że te motory nie mają katalogowej mocy. Ja dla świętego spokoju zmieniłem wtedy jeszcze scv i wpadł program. Na naprawy "ekoterroru" to raczej mogą pozwolić sobie kraje cywilizowane, ale nie cebulandia, niestety. Sam ostatnio musiałem wywalić na jeden nowy wtrysk 2000 :o cebulionów gdzie i tak auto stoi na sprzedaż, ale chciałbym uczciwie podejść do sprzedaży... A wracając do kwestii smrodów z diesla to było bodajże wczoraj podsumowanie zakazu wjazdu do Hamburga, praktycznie nic to nie zmieniło. Jak takie ogłupianie ludzi pójdzie dalej to po dieslu od razu zajmą się benzyną i wrócimy do średniowiecza na wyścigowe świnie i osły :D

Re: Lexus kopci

PostNapisane: 1 lut 2019, o 17:52
przez Miłosz
Niech stracę i podpowiem jedną sztuczkę jak samemu sprawdzić czy wysrała się ekologia. Wyjezdzamy paliwo az zapali się rezerwa, w razie co do jakiejs banki lejemy sobie awaryjnie. Ruszamy z rana i obserwujemy co sie dzieje za autem jak zaczyna się dogrzewać. Na rezerwie jest wstrzymana procedura wypalania dpfa.