Przygotowanie auta do snu zimowego

Rozmowy na tematy nie koniecznie związane z marką lub motoryzacją

Przygotowanie auta do snu zimowego

Postprzez Travis » 8 lis 2013, o 16:12

Dużymi krokami zbliża się zima więc postanowiłem że mój GS spędzi ją w garażu z dala od śniegu, mrozów, soli i gdzieniegdzie sypanego popiołu z gwoździami. Okres ten bezpiecznie przejeżdżę terenówką :)

I teraz pytanie do was jakbyście przygotowali takie auto? Co będzie lepsze: wyszorowanie auta, woskowanie następnie postawienie auta na kobyłkach, wyjęcie akumulatora i przykrycie kocem (jak niemiec :biggrin2: ) i pozostawienie go w tej pozycji przez ok. 4-5 miesięcy czy pozostawienie na kołach i przepalanie go co tydzień bez wyjazdów z garażu?

Jeżeli macie jakieś podpowiedzi to piszcie. Chętnie widziałbym tutaj wpisy osób które zimują w ten sposób swoje fury :ok:

Auto będzie stało w garażu gdzie najmniejsza temp przy dużych mrozach wynosi około 0 stopni Celsiusza a normalnie między 5-8 stopni.


Dlaczego auto idzie do garażu?
1. Patrz 1 zdanie tego posta.
2. Mam gwintowane zawieszenie, oryginalnego brak.
3. Mieszkam w górach gdzie zimy są dość surowe a jazda tylnionapędówką to koszmar (poprzednio był to IS200, który posiadał LSD) szczególnie że GS430 ma już troszkę więcej mocy i niestety otwarty dyferencjał.
4. Brak zimówek.
5. Posiadam odpowiednio przygotowane na takie warunki auto terenowe.
Avatar użytkownika
Travis
Lex Master
 
Posty: 1454
Dołączył(a): 8 gru 2010, o 14:33
Lokalizacja: Nowy Targ/Kraków
Model Lexusa: GS430 TTE
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Nowy Targ/Kraków

Re: Przygotowanie auta do snu zimowego

Postprzez sandr » 8 lis 2013, o 16:45

Również i mój GS kolejną zimę spędzi w garażu. Zamierzam zastosować (sprawdzony u ubiegłym roku) pakiet minimum:
- zatankowany do pełna samochód zostaje na kołach
- akumulator do domu
- na wszelki wypadek zimowy płyn do spryskiwaczy
- żadnych odpaleń w tzw. "międzyczasie"
Mimo standardowego zawieszenia i opon zimowych przyzwoitej klasy w GS, zimą rządzi słabowite stare Subaru (w razie czego i przytrzeć nie żal) :fiu:
sandr
Lex user
 
Posty: 204
Dołączył(a): 11 paź 2010, o 20:41
Model Lexusa: GS300 II
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: DSW

Re: Przygotowanie auta do snu zimowego

Postprzez dS » 8 lis 2013, o 21:44

sandr napisał(a):- żadnych odpaleń w tzw. "międzyczasie"

a niby dlaczego? przecież auto najszybciej się "zużywa" gdy nie jest używane, więc co jakiś czas zalecane by było odpalenie auta
"Nie masz talentu? Zawsze możesz pokazać cycki."
Avatar użytkownika
dS
Lex Master
 
Posty: 2959
Dołączył(a): 21 wrz 2010, o 17:30
Model Lexusa: GS430
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wołomin

Re: Przygotowanie auta do snu zimowego

Postprzez tomekb » 8 lis 2013, o 21:59

Ja to bym wprowadzil auto do garazu nic nie wyciagal i przepalal auto podczas cieplych dni czytaj odwilzy po okolicznych drogach osibiscie wychodze z zalozenia ze sprzet nie uzywany sie 2 razy szybciej niszczy niszczy uzywany jakby jednak snieg lezal na drogach dlugo to bym odpalal auto co 7-10 dni do momentu zagrzania. na wolnych obrotach na benzynce do wlaczenia wiatraka chlodnicy.[allegroitem=][/allegroitem]
Avatar użytkownika
tomekb
Lex Master
 
Posty: 2695
Dołączył(a): 21 wrz 2010, o 17:07
Lokalizacja: Sosnowiec, Będzin
Model Lexusa: Avensis t25 1,8 aut
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Sosnowiec, Będzin

Re: Przygotowanie auta do snu zimowego

Postprzez carinus » 8 lis 2013, o 22:03

dS napisał(a):
sandr napisał(a):- żadnych odpaleń w tzw. "międzyczasie"

a niby dlaczego? przecież auto najszybciej się "zużywa" gdy nie jest używane, więc co jakiś czas zalecane by było odpalenie auta


Po takich odpaleniach w układzie wydechowym pozostanie sporo kondensatu pary wodnej.W suchym pomieszczeniu nic się nie bedzie działo,gorzej jak zmiany temperatur będą powodowały znowu zawilgocenia całego samochodu.
Avatar użytkownika
carinus
Lex Master
 
Posty: 1758
Dołączył(a): 28 lis 2010, o 19:29
Model Lexusa: IS200 SC Turbo,RX400h,IS220d
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: lubuskie/Belgia

Re: Przygotowanie auta do snu zimowego

Postprzez Łukasz789 » 8 lis 2013, o 22:37

sandr napisał(a):Również i mój GS kolejną zimę spędzi w garażu. Zamierzam zastosować (sprawdzony u ubiegłym roku) pakiet minimum:
- zatankowany do pełna samochód zostaje na kołach
- akumulator do domu
- na wszelki wypadek zimowy płyn do spryskiwaczy
- żadnych odpaleń w tzw. "międzyczasie"

I według mnie jest to najbardziej słuszne podejście , aha dołożyłbym jeszcze zimowy płyn do chłodnicy. Nie należy zostawiać samochodu bez pełnego baku na tak długi okres czasu. Mój mechanik proponował też tylko nie pamiętam czy przed zimowaniem czy na wiosnę wlać specjalny dodatek do paliwa na wszelki wypadek.Kół bym nie zdejmował , nawet jak wyjeżdżałem z Polski na pół roku to zostawiałem samochód na kołach ( może w tym roku zima będzie łaskawsza i nie będzie trwała aż do maja).
Łukasz789
Lex user
 
Posty: 38
Dołączył(a): 3 lis 2012, o 17:26
Model Lexusa: LS460 AWD
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: KRK

Re: Przygotowanie auta do snu zimowego

Postprzez JanB » 9 lis 2013, o 08:43

Kolego Łukaszu, a są letnie płyny do chłodnicy?? myślałem, że wszyscy używamy uniwersalnych, wytrzymujących do min. minus 35 stopni...
Pozdrawiam
JanB
JanB
Lex Driver
 
Posty: 387
Dołączył(a): 29 lip 2012, o 21:37
Model Lexusa: GS
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Polska

Re: Przygotowanie auta do snu zimowego

Postprzez Łukasz789 » 9 lis 2013, o 10:19

Są ....koncentraty i tak jeżeli rozcieńczymy je w odpowiedniej proporcji otrzymuje się odpowiednio:
PO ROZCIEŃCZENIU 1(WODA):1 (KONCENTRAT) DAJE TEMP. -40C.
PO ROZCIEŃCZENIU 2(WODA):1 (KONCENTRAT) DAJE TEMP. -27,5C.
PO ROZCIEŃCZENIU 3(WODA):1 (KONCENTRAT) DAJE TEMP. -20C.
PO ROZCIEŃCZENIU 4(WODA):1 (KONCENTRAT) DAJE TEMP. -16C.
PO ROZCIEŃCZENIU 5(WODA):1 (KONCENTRAT) DAJE TEMP. -14C.
Dlatego napisałem żeby zwrócić na to uwagę.
Łukasz789
Lex user
 
Posty: 38
Dołączył(a): 3 lis 2012, o 17:26
Model Lexusa: LS460 AWD
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: KRK

Re: Przygotowanie auta do snu zimowego

Postprzez JanB » 9 lis 2013, o 18:20

No tak, ale myślę, że większość z aut jest zalana płynem odpornym na temp. minus 35 stopni i nikt nie zmienia płynu przed latem na "letni". Nawiasem pisząc proporcja 5:1 też wytrzymuje w ujemnych temp.
Pozdrawiam
JanB
JanB
Lex Driver
 
Posty: 387
Dołączył(a): 29 lip 2012, o 21:37
Model Lexusa: GS
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Polska

Re: Przygotowanie auta do snu zimowego

Postprzez MPower » 15 lis 2013, o 00:24

Jeżeli chodzi o zimowanie to mój LS stoi w garażu, akumulatora nie odłączam. Co ok. tydzień odpalam samochód na kilka minut.
Avatar użytkownika
MPower
Lex user
 
Posty: 138
Dołączył(a): 20 cze 2011, o 17:05
Model Lexusa: LS400
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: lubuskie

Następna strona

Powrót do Na każdy temat

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość