Praca jako kurier - zarobki

Rozmowy na tematy nie koniecznie związane z marką lub motoryzacją

Praca jako kurier - zarobki

Postprzez tekro » 24 cze 2016, o 15:03

Czy ktoś z kolegów pracuje może jako kurier? W jakich firmach? Jakie warunki pracy i płacy? Czy dają więcej paczek niż jest się w stanie rozwieźć? Jak to z tym jest?
tekro
Lex user
 
Posty: 78
Dołączył(a): 31 sty 2016, o 11:20
Model Lexusa: IS
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Re: Praca jako kurier - zarobki

Postprzez Kafecz » 24 cze 2016, o 19:23

Chcesz pracowac u " kogos" czy jako pracownik? Ze swoim autem czy bez? Generalnie praca dla młodych, silnych i gł....... . Jezeli ze swoim autem chcesz wejsc to pewnie dostaniesz rejon ktoregi nikt nie chce ( mało paczke dużo kilometrow ). Jezeli jako pracownik to najprawdopodobniej nie bedziesz miał czasu ( przynajmniej na początku ) na zjadenie kanapki.
Plusy :
Sam sobie ukladasz robote
Nikt nie stoi Ci nad glowa ( ale to opinia subiektywna bo musisz byc ood telefonem )

Minusy:
Brak zycia poza praca
Zarobki nie współmierne do wykonychanej pracy
Praktycznie zadnych praw jezeli jestes na swojej działalności
Ģłupie kary za przwinienia czasami nie wynikające z Twojej winy.

Generalnie nie polecam. Pracowałem 7 lat w jednej z firm kurierskich na początku jako kiurier z własnym autem, nastepnie jako przewoznik obslugujący rejon z kilkoma autami. Nie powiem duzo sie nauczylem tam w zakresie napraw samochodow. Poznalem sie tez na ludziac a takze swoje wlasne mozliwosci psycho-fizyczne.
Kafecz
Lex user
 
Posty: 285
Dołączył(a): 3 kwi 2016, o 01:26
Model Lexusa: GS450h
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: UK/Mazury

Re: Praca jako kurier - zarobki

Postprzez tekro » 26 cze 2016, o 10:43

Dzięki za rady. No właśnie rozważam ten temat.
Może i przełknąłbym te minusy, ale tego związanego z niskimi zarobkami - już chyba nie.
Nawet przy własnej DG nie ma kolorowo. Z ego co czytam tutaj http://poradnikpracownika.pl/-ile-zarab ... racodawcow
To wyciągnięcie 3k zł na rączkę netto, po opłaceniu wszystkiego to niezły wyczyn. A u Ciebie jak było z zarobkami jeżeli można wiedzieć? No i jaka firma kurierska? Jeżeli to tajemnica, to nie musisz pisać lub priv :)
tekro
Lex user
 
Posty: 78
Dołączył(a): 31 sty 2016, o 11:20
Model Lexusa: IS
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Re: Praca jako kurier - zarobki

Postprzez Kafecz » 26 cze 2016, o 20:29

Moja pierwsza faktura brutto (2003 rok ) wynosila 4800 zl. 2 tys na paliwo 650 zl ZUS. kilka stowek wydalem na serwis auta. Zostalo mi okolo 300 zl :))))). Auto nie bylo w kredycie.Przez pierwsze trzy miesiace uczylem sie rejonu takze mialem swiadomosc tego ze bedzie slabo. Po pewnym czasie jezeli mialem 5.5-6 tys netto miesiecznie i nic nie psulo sie w aucie to na reke zostawalo mi ok 4 tys i moglem miesiac zaliczyc do udanych. Ale nie kazdy miesiac jest taki sam. W styczniu lutym i marcu bylo kiepsko. Najlepsze byly wrzesiem i grudzien.
Kafecz
Lex user
 
Posty: 285
Dołączył(a): 3 kwi 2016, o 01:26
Model Lexusa: GS450h
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: UK/Mazury

Re: Praca jako kurier - zarobki

Postprzez Dawid0ss » 26 cze 2016, o 20:45

Kafecz napisał(a):Moja pierwsza faktura brutto (2003 rok ) wynosila 4800 zl. 2 tys na paliwo 650 zl ZUS. kilka stowek wydalem na serwis auta. Zostalo mi okolo 300 zl :))))). Auto nie bylo w kredycie.Przez pierwsze trzy miesiace uczylem sie rejonu takze mialem swiadomosc tego ze bedzie slabo. Po pewnym czasie jezeli mialem 5.5-6 tys netto miesiecznie i nic nie psulo sie w aucie to na reke zostawalo mi ok 4 tys i moglem miesiac zaliczyc do udanych. Ale nie kazdy miesiac jest taki sam. W styczniu lutym i marcu bylo kiepsko. Najlepsze byly wrzesiem i grudzien.

Ile godzin pracujesz tygodniowo ?
Moja maszynka - IS 200 Turbo mk1 http://www.lexus-forum.pl/viewtopic.php?t=8932
Avatar użytkownika
Dawid0ss
Lex Master
 
Posty: 1762
Dołączył(a): 14 sty 2013, o 12:46
Model Lexusa: IS 200 Turbo mk1 (link w stopce)
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Re: Praca jako kurier - zarobki

Postprzez Kafecz » 27 cze 2016, o 11:18

Juz nie pracuje od ponad 6 lat . 12 godzin dziennie to norma. Czasami zdarzalo sie wczesniej konczyc ale to sporadyczne przypadki i trzeba bylo swoje odbiory komus oddac. Kilka razy pytalem jak wyglada praca kurierow w UK. To zupelnie inna bajka. Praca 8 godzin zazwyczaj 9-17, brak przesylek za pobraniem i kilka innych drobiazgow ktore ktore ulatwiaja prace.
Kafecz
Lex user
 
Posty: 285
Dołączył(a): 3 kwi 2016, o 01:26
Model Lexusa: GS450h
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: UK/Mazury

Re: Praca jako kurier - zarobki

Postprzez MyszuF » 28 cze 2016, o 13:23

Pracowalem przez kilka miesiecy jako kurier w niemieckim GLS....wiec moge sie jedynie takim doswiadczeniem podzielic... bus nowy na wypsie ale zapie****ol kosmiczny, nikogo nie intresuje ze Ci przyszlo na ture 2 razy wiecej niz sie zmiesci do busa.. a potem jesczcze odbiory!... 1300 euro netto (jak na niemiecke place to lipton) tak na prawde przyjmuja kazdego od strzalu jesli potrafisz jezdzic i nie narobisz dziadowstwa w pierwszy dzien bo maja przemial pracownikow ze wzgledu na takie warunki..szybko znikaja :biggrin2: dobre na kilka miesiecy zeby zaczac :) jak ktos chce moge dac kontakt. ale tak jak mowie nie polecam :down: dobre ew. zeby sie zachaczyc i przezyc pare miesiecy do czasu ogarniecia lepszej roboty. do tego trzeba samemu 2 godziny rano zrzucac i segrgowac paczki z rolki na plac a potem do busa.... w ups maja pakowaczy i kierowcca przychodzi na "gotowe" w dpd tez jest ok ale place na tym samym poziomie.
Avatar użytkownika
MyszuF
Lex user
 
Posty: 73
Dołączył(a): 4 wrz 2015, o 10:23
Model Lexusa: IS250
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Koblenz

Re: Praca jako kurier - zarobki

Postprzez Kafecz » 28 cze 2016, o 20:46

Ja pracowalem w polskim. U nas nawet rozladowywaczy z kontenera brakowalo czesto
Kafecz
Lex user
 
Posty: 285
Dołączył(a): 3 kwi 2016, o 01:26
Model Lexusa: GS450h
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: UK/Mazury

Re: Praca jako kurier - zarobki

Postprzez lukas78 » 29 cze 2016, o 09:17

Kafecz napisał(a):Ja pracowałem w polskim. U nas nawet rozładowywaczy z kontenera brakowało często

Chory system, chory kraj - niby ta sama firma, a w zależności od terenu działania zupełnie inne warunki pracy i płacy :najper:
Podam kolejny przykład trochę z inne beczki, ale daje to również pogląd jak jest traktowany pracownik w naszym "pięknym" kraju
Pracując kilka lat temu w Irlandii miałem kumpla, który pracował i pracuje do dzisiejszego dnia jako szeregowy pracownik w Lidlu - gdzie mam porównanie z warunkami pracy w polskim Lidlu, w którym z kolei pracowała mojej żony koleżanka na stanowisku kierowniczym. Przy tym samym asortymencie i godzinach pracy w Lidlu irlandzkim zarobki pracownika w porównaniu z polskim x 3, 4 (wiadomo norma :doh: ). Warunki pracy - w irlandzkim Lidlu do wykładania towaru idzie na popołudniu i nocki ekipa składająca się głównie z mężczyzn - tak żeby na otwarcie rano w sklepie na półkach był cały asortyment, i klient rano widział wypoczęte, pachnące i uśmiechnięte ekspedientki. A u nas w polandii żadnych nocek (bo między innymi trzeba dopłacić pracownikom) i towar wykłada każdy pracownik razem z kierownikiem, który musi wszystko ogarnąć sam za "pise" pieniądze, gdzie towar jest wykładany doraźnie w trybie niemal ciągłym, głownie przez przemęczone dziewczyny biegające i zmieniające się pomiędzy kasami a półkami :dash: Każdy z nas odwiedza Lidla i widzi jaki tam młyn...
Jednym słowem polski kołchoz kręci się dalej :down:
<Czas zmarnowany nie istnieje we wspomnieniach>
lukas78
Lex Master
 
Posty: 1137
Dołączył(a): 21 wrz 2010, o 17:08
Lokalizacja: Toruń
Model Lexusa: GS 300
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: CT.

Re: Praca jako kurier - zarobki

Postprzez adamsky73 » 29 cze 2016, o 10:31

Nie, to nie jest chory kraj, to są chorzy ludzie.
Polacy mają od lat coraz lepiej widoczną mentalność niewolnika. Dlaczego pracodawcy płacą te psie pieniądze? Bo mogą, ponieważ ciągle do pracy przychodzą (sorry że to powiem) idioci którzy chcą za te psie pieniądze pracować. Jak myślisz kto by pracował w tych Lidlach gdyby nie było chętnych na płacę która starcza na tydzień życia? Pracowaliby tam ludzie dostający godziwą pensję. Przecież właściciel nie wykładałby towaru na półki sam. Na początku lat 90. bardzo dobrze było to widać w Warszawie. Były naprawdę solidne płace, aż ze wszystkich wsi zaczęli przyjeżdżać ludzie wychodzący z założenia że mogą pracować za połowę tej pensji aby się tylko "zaczepić" w stolicy. No i kończyło się na tym że stać ich było tylko na wynajem pokoju i coś do żarcia, ale mogli się pochwalić u siebie na wsi że robią karierę w Warszawie. Dochodziło do takich absurdów że ludzie w CV podawali warszawskie adresy znajomych bo jak podawałeś swój spoza Warszawy to proponowana pensja szła od razu o połowę w dół. Niestety im ich było więcej tym pracodawcy chętniej obniżali pensje dla wszystkich "bo przecież na twoje miejsce czeka pod drzwiami kolejka chętnych". Później te swoje zwyczaje Polacy zaczęli przenosić na inne kraje i tam zaniżać pensje dla tubylców. Nigdy się nie nauczymy żeby nie być dającymi się wykorzystywać idiotami. Przepraszam, może to kogoś ubodzie, ale rynek pracy jest rynkiem pracownika, bo ludzi zdolnych do pracy i chętnych do niej jest coraz mniej, więc dawanie się wykorzystywać pracodawcom jest koszmarną głupotą. Wystarczy spojrzeć jak to wygląda w Europie - towary w sieciowych sklepach są na podobnym poziomie cenowym, a pracownicy zarabiają kilka razy więcej. Nie trzeba być geniuszem ekonomicznym żeby dojść do wniosku co dzieje się z różnicą Waszych pensji, prawda?
And in the end it's not the years in your life that count; it's the life in your years.
ABRAHAM LINCOLN
Avatar użytkownika
adamsky73
Lex Driver
 
Posty: 672
Dołączył(a): 20 maja 2014, o 17:14
Lokalizacja: Warszawa
Model Lexusa: LS460 '08
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Następna strona

Powrót do Na każdy temat

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość