Problem z hamulcami IS 220

Problem z hamulcami IS 220

Postprzez Krzysiek_pk » 17 paź 2015, o 15:42

Wymieniając tylnie klocki nie mogę zdjęć zacisku. Odkęciłem górna prowadnice zacisku ale nie moge ściągnąć całego zacisku. Wygląda na zapieczenie na dolnej prowadnicy, taka bez śruby. Jakiś dziwny patent że nie dali drugiej śruby.
Miał ktos podobny przypadek ? jak poradzić sobie z zapieczona dolna prowadnicą próbowałem młotkiem ale nie idzie.
Krzysiek_pk
Lex user
 
Posty: 76
Dołączył(a): 1 sie 2012, o 22:13
Model Lexusa: IS 220d
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Kraków

Re: Problem z hamulcami IS 220

Postprzez Krzysiek_pk » 18 paź 2015, o 12:57

A może ktoś z GS-owców rozwiazywał taki problem bo tam są te same zaciski od 2005r.
Znalazłem coś takiego:
http://www.clublexus.com/forums/gs-3rd- ... sue-2.html

Ale rozgrzewanie do wysokich temp to juz chyba ostateczność.
Może jest jakiś sprwdzony na to sposób.
Krzysiek_pk
Lex user
 
Posty: 76
Dołączył(a): 1 sie 2012, o 22:13
Model Lexusa: IS 220d
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Kraków

Re: Problem z hamulcami IS 220

Postprzez darokomadwa » 18 paź 2015, o 16:37

Witam.
To typowa przypadłość tych zacisków stosowanych z tyłu w is220d i is250.
Przerabiałem to u siebie. Należy delikatnie opukiwać tuleję i próbować ją rozruszać nie używając przy tym nadmiernej siły stosując jednocześnie odrdzewiacz (najlepiej zaaplikować kilka razy odrdzewiacz jeśli to możliwe kilka dni wcześniej). Jeżeli to nie pomoże konieczne jest podgrzanie tulei palnikiem (ja używałem czegoś takiego http://allegro.pl/rothenberger-palnik-g ... 06541.html ale można użyć innego palnika). Należy przy tym uważać aby nie rozgrzewać całego zacisku oraz aby nie uszkodzić gumowej uszczelki pomiędzy tuleją a sworzniem.
Pozdrawiam.
darokomadwa
Lex user
 
Posty: 30
Dołączył(a): 17 lis 2013, o 13:49
Model Lexusa: IS mkII
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Opole

Re: Problem z hamulcami IS 220

Postprzez Krzysiek_pk » 30 paź 2015, o 20:55

Wielkie dzięki za porade. Zrobiłem dokładnie tak jak pisałeś najpierw odrdzewiacz na pare dni ale chyba nic to nie dało. Wiec zainwestowałem 40zł w taki podobny palnik gazowy. Odciągłem i zabebezpiczyłem gumową osłone oraz przewód hamulcowy, póżniej jeszcze blache przylożyłem żeby jej nie stopić. Kontrolując ręką temperature tloka hamulcowego, bardzo ostrożnie nagrzewałem gniazdo trzpienienia ok 5 minut. Póżniej młotkiem wybiłem czpień poszło naprawde łatwo.
Jak by ktoś miał podobny problem to juz wie jak to rozgryźć :)
Krzysiek_pk
Lex user
 
Posty: 76
Dołączył(a): 1 sie 2012, o 22:13
Model Lexusa: IS 220d
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Kraków


Powrót do IS mk2 2005-2013

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości