Skąd kupujecie bębny Vvti?

Re: Skąd kupujecie bębny Vvti?

Postprzez ledziu » 23 lut 2019, o 12:05

Marek82 napisał(a):to już lepiej kupić drugi silnik niż robić taką lepiankę z jakich afrykańskich części ... masakara ...
bardziej byłoby mi wstyd, że "kupiłem sobie lexusa i na 'aliexpress' szukam części do silnika" hahahaha !


Nie rozumiem co jest dziwnego w kupowaniu na ebay części OEM ?

Ostatnio tak kupowałem graty do Lexusa i nie było problemu.
ledziu
Lex Master
 
Posty: 1931
Dołączył(a): 23 sie 2011, o 22:41
Model Lexusa: gs
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Pol

Re: Skąd kupujecie bębny Vvti?

Postprzez d_artanian » 23 lut 2019, o 12:13

Jasne,

Wycenę robiłem w ASO Lexus i ASO Toyota. Ceny porównywalne, przy czym bębny są dostępne tylko przez ASO Lexusa. Warto negocjować ceny, no i w Lexus Kraków mamy rabat forumowy, a części wysyłają na życzenie gdzie chcesz. W Toyocie zaproponowano jeszcze wymianę kół zębatych, ale winduje ona cenę o kolejne 3000 PLN, a uważam, że jest to niepotrzebne. Można jeszcze rozważyć wymianę tych dwóch krótkich łańcuchów, które łączą "wałki". Ale one będą tanie.

Powiem Ci od siebie, że mnie też wkurza ten dźwięk przy odpalaniu i te 15 sekund rzężenia zanim olej nie dotrze do góry silnika. Dochodzi jeszcze sama świadomość, że auto ma defekt, a tego chyba nikt nie lubi. Ceny wysokie, to niezaprzeczalny fakt. Ale faktem jest też że nasze auta nie były tanie jako nowe i nie są nadal tanie jako używane.
Sierra -> IS200 -> Mazda 6 -> GS450h
Avatar użytkownika
d_artanian
Lex user
 
Posty: 46
Dołączył(a): 28 paź 2011, o 14:24
Model Lexusa: GS450h MKIII
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wrocław

Re: Skąd kupujecie bębny Vvti?

Postprzez Locky » 23 lut 2019, o 12:39

Dzięki wielkie. Auto dopiero kupiłem i doprowadzam do porządku. Nie lubię jak coś dolega dla auta. Dlatego wszystko co jest niesprawne prędzej czy później zostanie naprawione. Dzięki jeszcze raz o takie informacje mi chodziło
Locky
Nowy lex user
 
Posty: 11
Dołączył(a): 27 sty 2019, o 18:51
Model Lexusa: GS 450h
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Olecko

Re: Skąd kupujecie bębny Vvti?

Postprzez wojtekS » 23 lut 2019, o 13:10

Ja sporo rzeczy kupiłem w USA jeszcze dla mojej poprzedniej hondy accord coupe V6 - tam różnice cen oryginalnych części w USA a Europie były SZOKUJĄCE. Ekstremalny przypadek to był dolny sworzeń wahacza za 17$ w Stanach i 90 euro netto w polskim ASO za dokładnie ten sam element.

W przypadku toyoty / lexusa nie ma aż takich gigantycznych różnic ale przeważnie jest taniej.

Słynne regulowane amortyzatory kosztują po 240 - 270 $ za sztukę la przykładu.

Wczoraj byłem w ASO na przeglądzie po 90000 km - wymieniono więc świece. Dałem panom swoje afrykańske świece które kupiłem kiedyś u dealera w USA poprzez ebay, oryginały w pudełkach lexus genuine parts. Kosztowały niecałe 12 $ za sztukę, w PL to coś koło 90 zł. Na 6 sztukach różnica jest odczuwalna. Można sobie za nią zatankować bak od zera do pełna dla przykładu co też uczyniłem w drodze z ASO do domu. Stwierdzam co więcej, że absolutnie nie czuję się gorszy z tymi świecami w silniku a wręcz lepiej z pełnym zbiornikiem paliwa.

Temat wysyłki do PL też mam już opanowany - korzystam od lat z usług firmy doma shipping. Tam ceny są bardzo rozsądne w przeciwieństwie do Ebay Global Shipping czy DHL itp. Co do cła / vat to jak coś jest małe to przeważnie przechodzi bez opłat. To co mi oclono w 20 letniej historii to był silnik do owego accorda oraz kompletny wydech nierdzewny bo pudełko było wielkości trumny. Jakby co to mogę pomóc w sensie podpowiedzieć co i jak.
wojtekS
Lex Driver
 
Posty: 601
Dołączył(a): 5 paź 2014, o 22:26
Model Lexusa: GS450h 2010
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Trzebinia

Re: Skąd kupujecie bębny Vvti?

Postprzez Locky » 23 lut 2019, o 15:21

Ok to fajnie. Zaprowadzę auto na rewizję silnika, zobaczymy co jest do wymiany i opracuję plan działania. Dzięki
Locky
Nowy lex user
 
Posty: 11
Dołączył(a): 27 sty 2019, o 18:51
Model Lexusa: GS 450h
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Olecko

Re: Skąd kupujecie bębny Vvti?

Postprzez cooper69 » 23 lut 2019, o 16:15

Jestem zdziwiony bo przed zakupem natrafiłem na info, że tylko przedliftowe GS300 Mk. 3 miewały problemy z VVTI, a nie 3.5 litrówka z hybrydy.
U mnie (polift) ani na szczęście nie napindala po rozruchu, ani oleum nie łyka.
cooper69
Lex user
 
Posty: 82
Dołączył(a): 16 cze 2018, o 15:49
Model Lexusa: GS 300 Prestige LPG Prins 2008
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: 3City

Re: Skąd kupujecie bębny Vvti?

Postprzez chrismave » 15 mar 2019, o 17:38

d_artanian napisał(a):Cześć,

Sam przymierzam się do wymiany bębnów i od razu rozrządu, bo nie ma sensu dwa razy tego rozbierać, a na kolejne 200k km będzie spokój z silnikiem.

Bębny które nas interesują są dwa - po jednym na głowicę. Numery części: 13080-31040 13070-31050 cena około 3200 PLN/komplet

Kompletny zestaw części do wymiany rozrządu wyniesie Cię w ASO około 3000 PLN (Ogółem z wyceny: 8 szt uszczelek, 3 napinacze, 4 ślizgi, 1 łańcuch)

Co do robocizny to wiadomo, że w Lexusie jest wysoka roboczogodzina - 350 pln brutto/h. Czas oszacowany na wymianę rozrządu i bębnów oszacowano na 14,5h, co daje około 5100 PLN

Można równie dobrze zlecić wymianę w Toyocie - tam usługi są o prawie połowę tańsze. Robocizna w ASO Toyoty wyjdzie na poziomie 2700 PLN.

Pozdrawiam


Te numery OEM, które podajesz dotyczą bębnów na wałkach wydechowych (exhaust). Wg mojego stanu wiedzy odpowiedzialne za "grzechotkę" są bębny na wałkach ssących (intake).
Co do zamawiania i cen to proponuje sprawdzić wycenę w HAPARTS (zajmują się generalnie Hondą) ale ostatnio ściągałem przez nich z JPN coś do LEX'a, ceny mają na ogół znacznie lepsze niż ASO. Trzeba podać im zweryfikowany i poprawny nr OEM.
Z firmą mam kontakt od ~8lat, 100% zaufania.

PS. Autor wątku chyba pytał czy OEM--> do silnika NIGDY nic innego niż oryginał, stara zasada od której moim zdaniem nie ma odstępstw.

Pozdrawiam
Avatar użytkownika
chrismave
Lex user
 
Posty: 73
Dołączył(a): 2 maja 2017, o 15:01
Model Lexusa: IS250 mk3
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: DTR

Re: Skąd kupujecie bębny Vvti?

Postprzez chrismave » 15 mar 2019, o 17:48

cooper69 napisał(a):Jestem zdziwiony bo przed zakupem natrafiłem na info, że tylko przedliftowe GS300 Mk. 3 miewały problemy z VVTI, a nie 3.5 litrówka z hybrydy.
U mnie (polift) ani na szczęście nie napindala po rozruchu, ani oleum nie łyka.


Cala seria xGR-FSE (2GR-FSE/3GR-FSE/4GR-FSE). Akurat w 2GR z hybrydy jest generalnie wyższe prawdopodobieństwo wystąpienia "grzechotki" (na ogół, oczywiście są wyjątki).
Avatar użytkownika
chrismave
Lex user
 
Posty: 73
Dołączył(a): 2 maja 2017, o 15:01
Model Lexusa: IS250 mk3
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: DTR

Poprzednia strona

Powrót do GS mk3 2005-2012

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość