Nadmiernie piszcząca turbina

Nadmiernie piszcząca turbina

Postprzez _marco » 16 maja 2019, o 00:27

Witam. Czy spotkał się ktoś z problemem nadmiernie piszczącej turbiny?

Pacjent: IS 200t z 2016 roku wypieszczony wycmokany (olej zmieniany 2 razy do roku, aktualny przebieg poniżej 30k)

Po ok 2 latach od zakupu auta turbina zaczeła świszczeć zdecydowanie głośniej. Najbardziej jest to odczuwalne na zimnym motorze. Naturalnie wiem że turbina sama z siebie lekko świszcze, nie jest to pierwsze auto z turbawką, ale po upływie tych dwóch lat moja turbawka zaczęła chodzić ekstermalnie głośno.

Jestem laikiem, najprostszy powód brzmi mi to na jakąś nieszczelność w układzie doprowadzania powietrza do turbiny? Niestety byłem z tym w ASO (auto jeszcze) i rozkładają ręce kwintując że "te isy już tak mają".

Po nagrzaniu zazwyczaj chodzi normalnie. Strasznie mnie denerwuje to, bo wręcz wstyd mi z garażu wyjeżdzać w takim przypadku.

Czy ktoś miał podobne doświadczenia? Jakieś sugestie? Czy któryś z forumowiczów mieszkających w Warszawie posiada isa 200t i może zechciałby "dać posłuchać" swojego bolidu? :D
_marco
Nowy lex user
 
Posty: 5
Dołączył(a): 18 lip 2016, o 20:23
Model Lexusa: IS
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: POL

Re: Nadmiernie piszcząca turbina

Postprzez gmiter » 16 maja 2019, o 06:33

Dźwiek gwizdania turbo słychać przeważnie przy nieszczelności w dolocie lub wydechu - zdarzają sie pękające gorące strony muszli i wtedy dźwięk jest nie do zniesienia. Widać to bardzo często gołym okiem w postaci karbu oraz lekkiego osmolenia po gorącej stronie turbiny. Sprawdziłbym też downpipe czy gdzieś cos się nie zruszyło do katalizatorów.
Avatar użytkownika
gmiter
Lex Maniak
 
Posty: 936
Dołączył(a): 9 mar 2016, o 12:07
Lokalizacja: Gdynia
Model Lexusa: IS350
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Gdynia

Re: Nadmiernie piszcząca turbina

Postprzez _marco » 16 maja 2019, o 10:30

Dzieki za sugestie @gmiter, wieczorem dokształcę się z zarzuconych tematów :) Co do pękniętej gorącej strony turbo to dostałem informację z ASO że turbina została wymieniona na nową w ramach gwarancji (najpierw gorąca część - dalej piszczało, później zimna część - dalej piszczało i tu "taki urok auta"). Sorry za brak tego istotnego faktu w pierwszym poście. Więc pozostaje katalizator?

Jeśli przychodzi Wam coś jeszcze do głowy, piszcie.
_marco
Nowy lex user
 
Posty: 5
Dołączył(a): 18 lip 2016, o 20:23
Model Lexusa: IS
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: POL


Powrót do IS mk3 2013-

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość