[IS200] Ubytek oleju

[IS200] Ubytek oleju

Postprzez infidel » 16 kwi 2018, o 22:15

Nie rozumiem tego fenomenu oleju Motul.Wszędzie na forum czytam jaki to nie jest cudowny olej. Uważam że są inne zdecydowanie lepsze oleje w tej samej cenie,patrz Millers,Amsoil,Pentrite. Osobiście używam Amsoil signature series 5w30 i autko śmiga jak nowe.

Wysłane z mojego SM-G389F przy użyciu Tapatalka
Avatar użytkownika
infidel
Lex user
 
Posty: 163
Dołączył(a): 30 lip 2014, o 11:26
Model Lexusa: IS 200 Prestige
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: szczecin

[IS200] Ubytek oleju

Postprzez infidel » 16 kwi 2018, o 22:24

wojtekb93 napisał(a):Witam
Mam problem z moim is 200 puszcza mi dymka przy odpalaniu nie za kazdym razem lub jesli pochodzi na wolnych obrotach pozniej zgasze za jakis czas odpale i puszcza dymka. nie za kazdym razem tak sie dziele . dolewam jakies 500ml na 2 tys km . mam zalanym olejem liquli moly 10w40 z dwusiarczkiem i oem filtr oleju przebieg silnika jakies 100 tys km przy jezdzeniu na wysokich obrotach badz na trasie olej nie ubywa.. zly olej ? czy uszczelniacze zluzyte?
Ten 10w40 zabija Twój silnik. Zrób płukanke i zalej 5w30 taki jaki jest dedykowany .

Wysłane z mojego SM-G389F przy użyciu Tapatalka
Avatar użytkownika
infidel
Lex user
 
Posty: 163
Dołączył(a): 30 lip 2014, o 11:26
Model Lexusa: IS 200 Prestige
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: szczecin

Re: [IS200] Ubytek oleju

Postprzez Neutrino » 17 kwi 2018, o 13:42

infidel napisał(a):Nie rozumiem tego fenomenu oleju Motul.Wszędzie na forum czytam jaki to nie jest cudowny olej. Uważam że są inne zdecydowanie lepsze oleje w tej samej cenie,patrz Millers,Amsoil,Pentrite. Osobiście używam Amsoil signature series 5w30 i autko śmiga jak nowe.

Wysłane z mojego SM-G389F przy użyciu Tapatalka


MOTUL jest jedynym producentem, który może pozwolić sobie (i to w imieniu prawa, zresztą tak samo jak reszta w imieniu tego prawa na to pozwolić sobie nie może) na informację "100% synthetic" reszta to jakieś tam "fully synthetic", czyli prawie syntetyczny a prawie jak wiadomo robi ogromną różnicę.
Dlatego właśnie oleje MOTUL trzymają parametry zadane przez producenta i wskazane w karcie technicznej danego oleju.
Oleje na bazie PAO to jedna sprawa ale mamy jeszcze oleje na bazach estrowych, czyli oleje, do produkcji których nie potrzeba ropy naftowej. Na tego typu olejach jeżdzą auta wyścigowe (wliczając w to F1) oraz rajdowe. Co do rajdówek w Polsce to jeszcze kilkanaście lat temu mogłem powiedzieć, któy zespoł używał jakiego oleju...no bo chyba nikt z Was nie wierzy, że te wielkie naklejki Orlen, Mobil czy Texaco oznaczały oleje jakimi smarowane są silniki i napędy tych maszyn :-D
W przypadku aut wyścigowych mamy zabawę lepkościami. Na sesjach kwalifikacyjnych w autach Ferrari zespołu Scuderia Italia używali 0W20, bo liczyła się moc, małe opory, szybkie wkręcanie na obroty. W wyściugu używa się już wyższych lepkości, aż do tych najwyższych w przypadku zawodów długodystansowych.
Najciekawsze jest to, że w przypadku MOTUL-a oleje te możemy sobie kupić, są dostępne dla szerokiego grona odbiorców podczas gdy inni dostawcy olejów preparują je w laboratoriach by dostarczyć swoim zespołom...bo to nie są wielkie tajemnice i kosmiczne technologie, one są po prostu drogie więc lepiej napisać "Fully synthetic" i zarobić więcej niż dostarczyć produkt najwyższej jakości i zarobić mniej.
Jeśli wciąż intryguje Cię sprawa olejów MOTUL to proponuję znaleźć firmę budującą silniki do sportu, która jednocześnie obsługuje/serwisuje takie silniki (względnie całe układy napędowe), czyli rozkręcają i skręcają jeden i ten sam silnik co najmniej raz w roku przez parę lat, mają dane i parametry z komputera takiego silnika i tacy ludzie pokażą Ci dlaczego właśnie MOTUL. Będziesz mógł wziąć do ręki części silnika, popatrzeć na liczby...nie polecam próby zagadywania inżynierów MOTUL-a na jakiś targach, bo będą opryskliwi i gburowaci. Zrozumiałem ich podejście kiedy po raz setny musiałem tłumaczyć ludziom wyższość masła na mas-mixem a tym bardziej margaryną ;-)
:secretyb:
"Pirx dawno już spostrzegł, że człowieka często łatwiej jest poznać po jego stosunku do robotów aniżeli do innych ludzi."
Stanisław Lem "Opowieści o pilocie Pirxie", opowiadanie "Wypadek".
Avatar użytkownika
Neutrino
Lex user
 
Posty: 54
Dołączył(a): 8 mar 2018, o 15:33
Model Lexusa: IS200 Sportcross
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Ennis

Re: [IS200] Ubytek oleju

Postprzez blue » 17 kwi 2018, o 16:41

Motula jest ogrom podróbek, stąd ma zszarganą opinię. Ja w 1G-FE miałem już różne oleje - Castrol, Motul, Millers, Amsoil. Najbardziej zadowolony jestem z ostatniego + Archoil 9100. Wszystkie poza jednym razem Millersa były 5W30.
Avatar użytkownika
blue
Lex Maniak
 
Posty: 966
Dołączył(a): 2 sty 2014, o 20:16
Model Lexusa: IS200 Sport
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Kraków

Re: [IS200] Ubytek oleju

Postprzez agiless » 17 kwi 2018, o 18:12

Nie spotkałem się z podrobionym Motulem, ale może przez to, że zawsze brałem w lokalnym sklepie i wiem skąd kupują towar. Motul, to niszowy olej i raczej nie jest podrabiany na taką skalę jak Mobil czy Castrol.
Avatar użytkownika
agiless
Lex user
 
Posty: 188
Dołączył(a): 30 cze 2014, o 00:25
Model Lexusa: GS300 MKI
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Skierniewice

Re: [IS200] Ubytek oleju

Postprzez blue » 17 kwi 2018, o 18:48

W małopolsce jest.
Avatar użytkownika
blue
Lex Maniak
 
Posty: 966
Dołączył(a): 2 sty 2014, o 20:16
Model Lexusa: IS200 Sport
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Kraków

Re: [IS200] Ubytek oleju

Postprzez zdrowy_zab » 17 kwi 2018, o 19:10

Neutrino napisał(a):
infidel napisał(a):Nie rozumiem tego fenomenu oleju Motul.Wszędzie na forum czytam jaki to nie jest cudowny olej. Uważam że są inne zdecydowanie lepsze oleje w tej samej cenie,patrz Millers,Amsoil,Pentrite. Osobiście używam Amsoil signature series 5w30 i autko śmiga jak nowe.

Wysłane z mojego SM-G389F przy użyciu Tapatalka


MOTUL jest jedynym producentem


A co z Liqui moly, penrite, amsoil itp ?
Bo patrzać na parametry motula w porównaniu do powyższych to wychodzi po prostu przeciętnie - bardzo.
zdrowy_zab
Lex user
 
Posty: 97
Dołączył(a): 30 sie 2017, o 12:51
Model Lexusa: LS400
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Pajęczno/Warszawa

Re: [IS200] Ubytek oleju

Postprzez Neutrino » 18 kwi 2018, o 14:32

zdrowy_zab napisał(a):
Neutrino napisał(a):
infidel napisał(a):Nie rozumiem tego fenomenu oleju Motul.Wszędzie na forum czytam jaki to nie jest cudowny olej. Uważam że są inne zdecydowanie lepsze oleje w tej samej cenie,patrz Millers,Amsoil,Pentrite. Osobiście używam Amsoil signature series 5w30 i autko śmiga jak nowe.

Wysłane z mojego SM-G389F przy użyciu Tapatalka


MOTUL jest jedynym producentem


A co z Liqui moly, penrite, amsoil itp ?
Bo patrzać na parametry motula w porównaniu do powyższych to wychodzi po prostu przeciętnie - bardzo.


O jakich parametrach mówisz, dla jakiego oleju i do czego ten olej ma być?
"Pirx dawno już spostrzegł, że człowieka często łatwiej jest poznać po jego stosunku do robotów aniżeli do innych ludzi."
Stanisław Lem "Opowieści o pilocie Pirxie", opowiadanie "Wypadek".
Avatar użytkownika
Neutrino
Lex user
 
Posty: 54
Dołączył(a): 8 mar 2018, o 15:33
Model Lexusa: IS200 Sportcross
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Ennis

Poprzednia strona

Powrót do IS mk1 1998-2005

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość