Lexus-Forum • Zobacz wątek - problemy z przełączaniem na gaz na zimnym silniku

problemy z przełączaniem na gaz na zimnym silniku

Problemy oraz informacje na temat użytkowania instalacji LPG

Re: problemy z przełączaniem na gaz na zimnym silniku

Postprzez owczar » 3 mar 2018, o 20:40

Zasysfia się i zacina - głównie gdy jest zimno. Przez co zasilanie reduktora jest niewystarczające. Mam to samo w goldzie. Sam go tak zamontowalem i w wolnej chwili muszę poprawić, ale kończy się na tym że czyszczę od czasu do czasu.
owczar
Moderator
 
Posty: 3572
Dołączył(a): 26 lut 2014, o 11:53
Model Lexusa: Lexus
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Polska

Re: problemy z przełączaniem na gaz na zimnym silniku

Postprzez tofex » 3 mar 2018, o 20:59

U mnie to były ewidentnie listwy, bo po podgrzaniu wychłodzonych listew opalarką przejście na gaz odbyło sie momentalnie ,a silnik chodził idealnie od razu.Po tym eksperymencie zabrałem się za czyszczenie. Temat przerabiam co roku, gdy temperatura spada do +2-3 stopni a auto postoi kilkanaście godzin, i co roku zastanawiam się czym zastapić te matrixy. Potem robi sie cieplej i zarzucam temat :biggrin2: , bo poza tą jedną wadą listwy pracuja idealnie mimo nalotu 120 kkm.
tofex
Lex user
 
Posty: 150
Dołączył(a): 8 lis 2011, o 08:24
Model Lexusa: LS 400
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Szczecin

Re: problemy z przełączaniem na gaz na zimnym silniku

Postprzez Dawid0ss » 3 mar 2018, o 21:01

owczar napisał(a):Zasysfia się i zacina - głównie gdy jest zimno. Przez co zasilanie reduktora jest niewystarczające. Mam to samo w goldzie. Sam go tak zamontowalem i w wolnej chwili muszę poprawić, ale kończy się na tym że czyszczę od czasu do czasu.

Ja od jakiegoś czasu wożę się z lpg. Jakiś czas temu poprzedni gold pękł i poszedł do wymiany. Drugi się pompował i po jakimś czasie puszczał bąka gazowanego. Poszedł out. Trzeci reduktor właśnie kompletnie nie trzyma ciśnienia i instalacja się nie włącza. Przestałem całkowicie używać lpg i problemy się skończyły. Za chwilę idzie to znowu na warsztat do sprawdzenia.
Odnoszę wrażenie, że chyba te części coraz gorszy szmelc i szkoda na to czasu i zdrowia. Gdyby nie lpg, auto w ogóle by nie jeździło do warsztatu lol A jeśli to nie części, to może właśnie sposób montażu reduktora. Przyszły konkret mrozy i wychodzą kwiatki. Dzięki za info.
Pzdr
Moja maszynka - IS 200 Turbo mk1 http://www.lexus-forum.pl/viewtopic.php?t=8932
Avatar użytkownika
Dawid0ss
Lex Master
 
Posty: 1728
Dołączył(a): 14 sty 2013, o 12:46
Model Lexusa: IS 200 Turbo mk1 (link w stopce)
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Re: problemy z przełączaniem na gaz na zimnym silniku

Postprzez owczar » 3 mar 2018, o 21:42

No niestety LPG wymaga uwagi i przeglądów.

Ja od 2 lat się zabieram do wymiany wszystkich przewodów gumowych na parkera. Jak zakładałem LPG to w hurtowni od ręki mieli tylko semperit. Jak nie elektrozawór, to przewody, a potem reduktor. U mnie GOLDY póki co jeszcze ok, ale nie wiem czy przy okazji im czyszczenia nie zafunduje.
owczar
Moderator
 
Posty: 3572
Dołączył(a): 26 lut 2014, o 11:53
Model Lexusa: Lexus
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Polska

Re: problemy z przełączaniem na gaz na zimnym silniku

Postprzez klinikalpg.pl » 3 mar 2018, o 23:17

Dawid0ss napisał(a): Jakiś czas temu poprzedni gold pękł i poszedł do wymiany. Drugi się pompował i po jakimś czasie puszczał bąka gazowanego. Poszedł out. Trzeci reduktor właśnie kompletnie nie trzyma ciśnienia i instalacja się nie włącza.

No z czymś takim się nie spooktałem. Fakt, że Goldów nie montowałem z racji biedy z termiką i zacząłem dopiero od wersji GT.
Goldy istotnie miały trochę tendecję z pompowaniem się. Jeżeli chcesz zmienić to polecem ostatnią mutację pod nazwą Gold GTX.
Wydaje się, że nowy sposób sterowania ciśnieniem zredukował pompowanie się.
Ale w sumie to reduktor prosty jak cep, więc można spróbować samemu rozebrać i zobaczyć o co chodzi. (O syf na iglicy i "dropsie" zapewne)
klinikalpg.pl
Lex user
 
Posty: 87
Dołączył(a): 28 maja 2017, o 00:00
Model Lexusa: LS400 UCF20
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: DC|

Re: problemy z przełączaniem na gaz na zimnym silniku

Postprzez Dawid0ss » 4 mar 2018, o 08:46

Ok, a jest na rynku coś lepszego? Trzeci reduktor i nadal lipa. Co prawda mam wymiany na gwarancji, ale to już trwa zbyt długo.
No i te nazwy modelowe heee Gold Turbo -> Gold GT -> Gold GTX Powoli robi się z tego MegaMass 8000 -> MegaMass 9000
Pzdr
Moja maszynka - IS 200 Turbo mk1 http://www.lexus-forum.pl/viewtopic.php?t=8932
Avatar użytkownika
Dawid0ss
Lex Master
 
Posty: 1728
Dołączył(a): 14 sty 2013, o 12:46
Model Lexusa: IS 200 Turbo mk1 (link w stopce)
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa

Re: problemy z przełączaniem na gaz na zimnym silniku

Postprzez klinikalpg.pl » 4 mar 2018, o 21:48

Dawid0ss napisał(a):Ok, a jest na rynku coś lepszego? Trzeci reduktor i nadal lipa. Co prawda mam wymiany na gwarancji, ale to już trwa zbyt długo.
No i te nazwy modelowe heee Gold Turbo -> Gold GT -> Gold GTX
Pzdr

Szczerze to o Goldach "sprzed" GT się nie wypowiadam bo nie używałem. Konstrukcyjnie wiadomo było, że nie zdążą ogrzać gazu, bo gaz na każde wyjście przepływał przez pół obwodu reduktora. W wersji GT gaz na obywdwa wyjścia przepływa przez cały obwód reduktora co może delikatnie osłabiło stabilnośc cisnieniową, ale za to uzdrowiło termikę. GTX to zmienione sterowanie regulacją cisnienia. A reduktory w zasadzie bardzo podobne do siebie i nazwa / marka dość wypromowana... wiec po co zmieniać? A odróżnić trzeba :-)
Czy jest coś lepszego? Ciężko powiedzieć. Turbot Alexa jest całkiem fajny ale nie ma wg mnie lepszych parametrów niż GT(X) a jest droższy więc uważam, że skoro nie oferuje więcej to szkoda przepłacać. Coraz więcej ludzi przekonuje się do czeskiego Magica z HL-Propan, sławnego niegdyś z puszczania gazu do układu chłodzenia. Wada została naprawiona wiele lat temu, ale niesmak pozostał i ja jakoś jeszcze się nie przekonałem, choć koncepcja konstrukcji wydaje się znakomita.
Póki co do aut słabych montuję Sharki, do ~170-180KM KME Tur, ~180-~280 GT, ~280 - ~340 KME Extreme, powyżej dwa GT.
Niby reduktor prosta zabawka, a jakoś takiego prawie idealnego ciągle nie spoktałem :(
klinikalpg.pl
Lex user
 
Posty: 87
Dołączył(a): 28 maja 2017, o 00:00
Model Lexusa: LS400 UCF20
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: DC|

Re: problemy z przełączaniem na gaz na zimnym silniku

Postprzez owczar » 4 mar 2018, o 21:51

Gdy zakładałem gaz u siebie, do GT jeszcze nie było. Za to były początki kanapki z TUR-a, jednak się nie przekonałem.

Poszedłem w 2 goldy. Termicznie dają radę bez problemu - ciśnieniowo tym bardziej. Jedynie te nieszczęsne zawory. Ale jak je przełożę na zewnątrz, to będzie po problemie.
owczar
Moderator
 
Posty: 3572
Dołączył(a): 26 lut 2014, o 11:53
Model Lexusa: Lexus
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Polska

Re: problemy z przełączaniem na gaz na zimnym silniku

Postprzez gmiter » 5 mar 2018, o 08:37

Dawid0ss napisał(a):Ok, a jest na rynku coś lepszego? Trzeci reduktor i nadal lipa. Co prawda mam wymiany na gwarancji, ale to już trwa zbyt długo.
No i te nazwy modelowe heee Gold Turbo -> Gold GT -> Gold GTX Powoli robi się z tego MegaMass 8000 -> MegaMass 9000
Pzdr


Póki masz na gwarancji to nie warto się bawić - ale jest prosty mod na utrzymanie ciśnienia w pompującym się goldzie - wklejenie dropsa pod trzpieniem - pełny opis na lpg-forum.
Roboty na godzinę.
U mnie pomogło a pompowało czasami ponad 2,5 bara przy ciśnieniu ustawionym na 1,1 :)
Avatar użytkownika
gmiter
Lex Driver
 
Posty: 627
Dołączył(a): 9 mar 2016, o 12:07
Lokalizacja: Gdynia
Model Lexusa: IS300
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Gdynia

Re: problemy z przełączaniem na gaz na zimnym silniku

Postprzez klinikalpg.pl » 5 mar 2018, o 19:15

owczar napisał(a):Gdy zakładałem gaz u siebie, do GT jeszcze nie było. Za to były początki kanapki z TUR-a, jednak się nie przekonałem.

Poszedłem w 2 goldy. Termicznie dają radę bez problemu - ciśnieniowo tym bardziej. Jedynie te nieszczęsne zawory. Ale jak je przełożę na zewnątrz, to będzie po problemie.


Dwa Goldy jak najbardziej OK. Trudno czasem upychać, ale robotę zrobią. Warto tylko pomieszać gaz z wyjść, np zrobić sobie :) dwa filtry KME - 2 wejścia jedno wyjście.
W przeciwieństwie do jednego -miałem ostatatnio okazję obserwowować opadanie temeperatury gazu do zera w aucie bliźniaczym do mojego.
A te trzpienie to bardzo często Ci się zapiekają ? Nie wiem jaką masz tam fizycznie architekturę, ale pewnie możesz śmiało dać jednego EZ extra z filtem (dla pewności rozwierciwszy :-) i dalej trójnik.
klinikalpg.pl
Lex user
 
Posty: 87
Dołączył(a): 28 maja 2017, o 00:00
Model Lexusa: LS400 UCF20
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: DC|

Poprzednia stronaNastępna strona

Powrót do Problemy techniczne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość