Strona 1 z 2

Salon Lexus Kraków- kręcenie licznika ??

PostNapisane: 8 lis 2018, o 11:40
przez mkv
Ostatnio pokazało się ogłoszenie Lexusa IS300 którego sprzedaje salon lexusa w Krakowie
https://www.otomoto.pl/oferta/lexus-is-is-300-ID6Bsqeh.html#616a55dc22

Stan licznika 34 tysiące kilometrów !!!!!
Niemożliwe, ale przecież to salon Lexa premium marka to i wydawałoby się premium podejście do klienta. Pięć minut klikania i znalazłem takie info o IS

http://www.sdruzeni-sova.cz/seznam-aut-s-podezrenim-na-zasah-do-stavu-tachometru?vin=&make=&model=&clock=&page=3


Wyrzuć samochód Marka Model Dat. rekord Stan Km Kraj źródła danych Dat. kontrole Razem. przebieg Różnica w km
JTDBD192000098423 Lexus IS 29.12.2016 59 000 Polska 17.10.2018 34 000 - 25 000


Minimum o 25 tysięcy skręcony licznik i ta cena - Niemiec wołał 8.5 ojro (36500zł), Salon wystawia za prawie 50 ka

Prawdopodobnie wychodzi na to że, czy to Mirek sprzedawca czy salon Lexusa - wszędzie kręcą tak samo...
Najgorsze jest to że w bambuko chcą zrobić jakiegoś pasjonata marki, bo nikt inny nie wydałby 50 ka na IS z 2005 roku.

Re: Salon Lexus Kraków- kręcenie licznika ??

PostNapisane: 8 lis 2018, o 11:53
przez wojtekS
W Polsce salon czy to lexusa czy innej skody bierze auto wyłącznie w komis i pobiera za to opłatę od sprzedającego.

Żadnej absolutnie odpowiedzialności za auto ani prawnej ani fizycznej nie bierze. Jest tylko i wyłącznie pośrednikiem jak każdy inny komis.

Nie posuwałbym się do pomawiania ASO o machinacje z licznikiem osobiście, raczej po prostu wystawili to co klient przywiózł, choć był już przypadek kilka lat temu w Gdyni dealera któremu odebrano koncesje za jakieś dziwne akcje.

Re: Salon Lexus Kraków- kręcenie licznika ??

PostNapisane: 8 lis 2018, o 15:47
przez Arkadyx
wojtekS napisał(a):W Polsce salon czy to lexusa czy innej skody bierze auto wyłącznie w komis i pobiera za to opłatę od sprzedającego.

Żadnej absolutnie odpowiedzialności za auto ani prawnej ani fizycznej nie bierze. Jest tylko i wyłącznie pośrednikiem jak każdy inny komis.

Nie posuwałbym się do pomawiania ASO o machinacje z licznikiem osobiście, raczej po prostu wystawili to co klient przywiózł, choć był już przypadek kilka lat temu w Gdyni dealera któremu odebrano koncesje za jakieś dziwne akcje.

Akurat w tym wypadku raczej biorą odpowiedzialność za ten konkretny samochód. Jak widać sprzedają go w systemie lexus select ,więc raczej nie jest to wstawiony do komisu :biggrin2: https://uzywane.lexus-polska.pl/lexus-select :dance3:

Salon Lexus Kraków- kręcenie licznika ??

PostNapisane: 9 lis 2018, o 03:18
przez legato97
Uuuuu domysly sie zaczely:)

Re: Salon Lexus Kraków- kręcenie licznika ??

PostNapisane: 9 lis 2018, o 10:22
przez d_artanian
Cześć,

A z drugiej strony, pomijając kto to robi, jaki sens byłoby skręcenie licznika z 59k km na 34k km... To i tak w dalszym ciągu ewenement w przypadku tego auta.

Jeśli papier jest od nich to zawsze obowiązuje 2-letnia rękojmia za wady ukryte i niezgodność z umową.

Re: Salon Lexus Kraków- kręcenie licznika ??

PostNapisane: 9 lis 2018, o 10:57
przez Pawcio1979
A może po prostu napisać do dilera i poczekać na odpowiedz.

Re: Salon Lexus Kraków- kręcenie licznika ??

PostNapisane: 7 sty 2019, o 20:36
przez Unikall
Znalazłem dzisiaj tego Lexusa, bo zacząłem ostatnio rozważać IS 300. Obecnie kosztuje niespełna 44 tys. Mnie bardziej zastanawia, co z częściami gumowymi itp. bo wynikałoby, że sporo musiał stać. Niecałe 2.5 tys. km rocznie - niesamowicie mało. A swoją drogą - minęły 2 miesiące i cena zjechała o 6 tys.?

Salon Lexus Kraków- kręcenie licznika ??

PostNapisane: 7 sty 2019, o 21:03
przez legato97
Przy tej cenie za ten model na pewno jest duzy margines. Jakas cena wyjsciowa musiala byc:)

Re: Salon Lexus Kraków- kręcenie licznika ??

PostNapisane: 7 sty 2019, o 22:16
przez wojtekS
Ja kupiłem prawie 2 lata temu już mojej żonie 8 letniego priusa z przebiegiem 42700 km - zakup salon toyota w DE. Dziś ma on niecałe 80000 km i jedyna część gumowa którą trzeba było wymienić to była ta gumka harmonijka na tylnym zacisku hamulcowym.
Poza tym nic absolutnie się z autem nie działo / nie dzieje, myślę więc że te historie o gumach w niewiele jeżdżących autach to bardziej z czasów polonezów i maluchów są.

Re: Salon Lexus Kraków- kręcenie licznika ??

PostNapisane: 8 sty 2019, o 16:06
przez d_artanian
Ja 2 lata temu kupiłem Aurisa 1.4 D4D ,9 -letniego z przebiegiem 22 000 km. Zawieszenie nie miało luzów, samochód był cały w oryginale. Silnik był początkowo trochę zmulony, ale szybko się przyzwyczaił do normalnych przebiegów i zaczął oddychać po miesiącu. Sprzedałem po zrobieniu kolejnych 40 000 km i dalej bez żadnych luzów i bez wymienianych elementów zawieszenia. To samo hamulce, nic nie zastane. Tak więc mimo różnych opinii gorszy jest raczej bardzo duży niż bardzo mały przebieg po latach.