Strona 4 z 6

Re: IS 200t czy IS 250 ?

PostNapisane: 6 cze 2017, o 12:33
przez 4lolo4
Ja sam jeżdżę IS 200t, bo nie zdążyłem na IS 250, a chciałem nowy.
Mogę powiedzieć, że spalanie raczej będzie takie samo albo mniejsze w IS 250 (w końcu mniejsza moc). Jednak dla mnie największym minusem tego auta jest automat - moim zdaniem ma za dużo biegów i wolałbym 6 biegową skrzynię. Jak się chce szybciej przyspieszyć, to niestety, ale auto zamiast jechać macha biegami. 250 nie jeździłem dużo, ale podejrzewam, że wygląda to lepiej i może się okazać, że w codziennej jeździe (nie licząc pałowania 0-1xx) jest żwawszy.
Do tego 250 to jest jeden z ostatnich normalnych silników jakie można kupić za względnie nieduże pieniądze, więc jak już wybierać z używanych to moim zdaniem lepiej V6.

Re: IS 200t czy IS 250 ?

PostNapisane: 20 cze 2017, o 00:16
przez Vilkod
Panowie,

Temat nie aktualny, kupiłem Gs-a :D
Ogólnie moje odczucia? IS jest ciasny.
Jeździłem obydwoma wersjami silnikowymi i wydaję mi się że najlepszym rozwiązaniem jest is 350.
250 v6 byłby fajny gdyby miał tyle koni co 200t. A 200t? byłby fajny, gdyby miał v6 :D Co do is 350...gdyby można go było kupić :)

Dlatego kupiłem Gs 350 AWD. Ma v6, ma 300 koni i do tego dużo miejsca w porównaniu do Is-a.
A bagażnik? nie jest taki mały, zapakowałem do niego wózek, dwie torby podróżne, dwie siaty z ciuchami
i fotelik dziecięcy - więc chyba spoko :)

Tak czy siak, bardzo dziękuje za pomoc :)

Re: IS 200t czy IS 250 ?

PostNapisane: 20 cze 2017, o 13:25
przez 4lolo4
Chętnie widziałbym ten silnik u mnie w IS :)
Good choice :ok:

Re: IS 200t czy IS 250 ?

PostNapisane: 23 cze 2017, o 22:54
przez ZSZ
Vilkod napisał(a):Panowie,

Temat nie aktualny, kupiłem Gs-a :D
Ogólnie moje odczucia? IS jest ciasny.
Jeździłem obydwoma wersjami silnikowymi i wydaję mi się że najlepszym rozwiązaniem jest is 350.
250 v6 byłby fajny gdyby miał tyle koni co 200t. A 200t? byłby fajny, gdyby miał v6 :D Co do is 350...gdyby można go było kupić :)

Dlatego kupiłem Gs 350 AWD. Ma v6, ma 300 koni i do tego dużo miejsca w porównaniu do Is-a.
A bagażnik? nie jest taki mały, zapakowałem do niego wózek, dwie torby podróżne, dwie siaty z ciuchami
i fotelik dziecięcy - więc chyba spoko :)

Tak czy siak, bardzo dziękuje za pomoc :)


A który rocznik tego GS, bo chyba to będzie mój kolejny krok za parę lat ? Jestem debiutantem w tej marce, celowo wybrałem IS, bo zawsze mi się podobały modele tej serii. Chciałem trochę zredukować się wielkością i usterkowością po Citroenie C6 i muszę przyznać, że jestem zadowolony z efektu, choć to opinia po 5 000 km, ale liczę że się utrzyma. Gdybym miał wracać do większych gabarytów, to właśnie GS jak na razie ma duże szanse. Też wolałem V6, ale mam 200t. Odczucia mam pozytywne, choć nie w 100%. Silnik trochę pracuje jak wiertarka, ale bardzo sprawna, niemniej fajny dźwięk pojawia się przy bardzo wysokich obrotach, no i skrzynia faktycznie ma za dużo przełożeń. I ma zaskakująco długi czas reakcji, choć to subiektywne odczucie, porównywałem VW 2.0 FSI 210 KM z DGS, Mazdę CX-9, Volvo V70 i mojego C6. Czy macie podobne odczucia, czy się czepiam ?
Pozdrawiam, Z.

Re: IS 200t czy IS 250 ?

PostNapisane: 24 cze 2017, o 02:00
przez Vilkod
2009 rok, kupiłem go dla przebiegu 50k. Jetem mega zadowolony, ma wszystko oprócz radaru i pneumatyki, pali 11/ 100 przy normalnej jeździe i naprawdę fajnie się zbiera.
No i co ciekawe, pachnie nowym autem, dokładnie jak testówki którymi trochę się najeżdziłem

Re: IS 200t czy IS 250 ?

PostNapisane: 4 sie 2017, o 23:07
przez ZSZ
Wiener napisał(a):Mam na myśli oryginalne klocki Lexusa - są do dupy.
Jakby zamontować jakieś Red Stuff czy nawet TRW, problem by zniknął. No ale ASO nie zamontuje nam innych, niż oryginalne, a Lexus od roku nie sprawił, że oryginalne są dobre. A przecież w samochodzie na gwarancji nie będę w warsztacie u Władka montował sobie zamienników klocków w samochodzie za prawie 150 000. 2.0t ma jeszcze tą zaletę, że pazerne państwo zabiera nam 3,1% akcyzy, a nie 18,6% akcyzy bez bawienia się w czeskie firmy.


No właśnie, Panowie, jestem nowy, niedoświadczony w Lexusie, mam problem i liczę na pomoc. Mam obecnie przejechanie 22222 km ( serio ), z czego 6000 moje. Auto 200t z 10/2015 z salonu, absolutnie bezwypadkowe, na gwarancji. Od początku trochę zaskoczyła mnie głośność toczenia auta, ale stwierdziłem, że może tylny napęd, ewentualnie głośne opony ( oryginalne, chyba Yokohamy ). Ale po jakimś czasie zauważyłem prawidłowość, że jak biorę łuk w lewo to wyraźnie słyszę buczenie, jak prostuję lub skręcam w prawo dźwięk ustaje. Mój znajomy wulkanizator stwierdził, że prawa przednia opona jest mocno wyząbkowana i to jest przyczyna tego dźwięku. Co jest tego przyczyną ? Piszę to w kontekście tarcz i klocków, bo właśnie z tego koła wyraźnie słyszę co jakiś czas dźwięk startych klocków. Czy macie podobne doświadczenia ? Ząbkowanie to właśnie układ hamulcowy, ewentualnie amortyzatory, ale nie przy tym przebiegu ! Czy ktoś z Was miał już podobne doświadczenia ? Jak to się ma do gwarancji ? Liczę na odzew. Pzdr, Z.

Re: IS 200t czy IS 250 ?

PostNapisane: 7 sie 2017, o 22:39
przez pkobierecki
U mnie również wyząbkowała się opona. Yokohama Decibel e70j ,takie idą na pierwszy montaż, ta chyba akurat jest nawet fabryczna. Jedynie ja mam już dawno po gwarancji a opona jest na wykończeniu. Pierwszy podejrzany to zła zbieżność. ASO zbadał samochód na przeglądzie jeszcze zanim problem się ujawnił i wszystkie parametry są idealne. Niezależny warsztat również twierdzi, że amortyzatory dobre, zbieżność w normie, brak luzów w zawieszeniu. Nie wiem tylko co ma z tym wspólnego układ hamulcowy. Pozostała tylko możliwość, że miałem złe ciśnienie w kole lub po prostu opona ma defekt. Ciśnienie również było dobre, więc wszystko wskazuje, że moja opona się już zużyła. No cóż, nowa nie jest, dojeździ ten sezon do końca, bo i tak jest na wykończeniu. Jeśli masz to na gwarancji to wal do serwisu i próbuj :) Opony mogą mieć defekty i nie jest to coś nadzwyczajnego.

Re: IS 200t czy IS 250 ?

PostNapisane: 12 sie 2017, o 21:08
przez ZSZ
Dzięki za odpowiedź :). Serwis wymienił przednie klocki, były całkowicie starte ( 22 260 przebiegu !- czy to auto nie ma czujnika zużycia klocków ? ), zasugerował też, że tylne łożysko zaczyna dawać znać ( 22 260 przebiegu ! ). O oponach na razie się nie wypowiedział. Ale problem buczenia pozostał i sądzę, że to jednak wina opony, bo nie chce mi się wierzyć, że w aucie tej klasy łożysko wytrzymało tak krótko. To byłoby dyskwalifikujące. Takie rzeczy nie mają absolutnie prawa się zdarzyć. Rozumiem, że auto było prezentacyjne i klocki ktoś zjechał, bo testował auto, rozumiem przytartą oponę, ale łożysko ?? Będę kolejny raz reklamował, bo choćby jazda po rondzie to ból dla uszu, przynajmniej moich :( .

Re: IS 200t czy IS 250 ?

PostNapisane: 12 cze 2018, o 12:27
przez gruby
Panowie odkopię nieco temat. Miałem okazję jeździć IS200t i dźwięk to jest oczywiście porażka w porównaniu z IS250. Jeżdżę od paru lat Cuprą 280 i mam już dość zapitalania i żenującego dźwięku uturbionej R4. Problem w tym, że ciężko znaleźć IS250, a im świeższy tym będzie lepszy. Mam pytanie do skrzyni, bo siedzi tam stara konstrukcja 6-ka. Czy jest ona problematyczna? W pewnym teście IS250 można przeczytać, że:

Właściwie jedynym mankamentem Lexusa IS 250 jest automatyczna skrzynia biegów, bez której nie kupicie tego auta. Przekładnia „dusi” przepięknie brzmiący, wolnossący silnik.


Co to znaczy "dusi"? Jak wypada możliwość zmiany biegów łopatkami? Czy jest tak jak w seacie, że nawet w trybie manualnym automat wie lepiej i zredukuje bieg? Czy można dociągnąć do odcinki i samemu zmienić bieg? Nie ukrywam, że najważniejszy jest dla mnie dźwięk V6, połykanie wszystkiego co się napatoczy już mi się znudziło i chcę się powoli bujać ISem w akompaniamencie ładnego dźwięku z wydechu ;)

Re: IS 200t czy IS 250 ?

PostNapisane: 15 cze 2018, o 17:47
przez M_WOLF
Tomx - ja osobiście mam 200t i z kolegą, który ma 250 startowaliśmy parę razy ze świateł
i ja zawsze nie dawałem rady 250...
nie wiem w czym tu jest problem, turbo dziura jest straszna (zanim tu się wszystko ocknie to 250 rwie do przodu) a i chyba skrzynia też nie tak działa jak powinna
Jak kolega wsiadł i się przejechał moim 200t to się zaśmiał i zapytał co to ma być?
Ja uważam 200t za strasznie niedopracowany napęd i jakbym ponownie wybierał to poszedłbym w 250 :-)